fbpx
google-doodle

Google: nie będziemy indeksować wszystkich podstron jakie macie

Google uodpoarnia się na pozycjonerskie techniki sztucznego mnożenia podstron za pomocą prostego kombinowania dostępnych już treści

Od pewnego czasu daje się zauważyć, że sposób indeksowania stron przez Google zmienia się. Wyłączenie podstrony, w ramach której można było zgłaszać prośbę o zaindekowanie nowej domeny było symbolem końca pewnej epoki. Google nie jest już głodne nowych danych i stało się wybredne.

Przerzucenie ciężaru dbania o indeksowanie treści na właścicieli stron daje się odczuć od pewnego czasu. Zamknięcie Centrum Webmastera i stworzenie nowego narzędzia Search Console pokazuje, że Google domaga się od właścicieli stron dużo dokładniejszego zarządzania ich własnością. Większa liczba informacji zwrotnych na temat technicznych poprawek jakie powinni uwzględniać właściciele stron nie jest przypadkiem.

Potwierdził to ostatnio na Tweeterze jeden z pracowników Google odpowiadając na pytanie dotyczące indeksowania. Zadał je właściciel domeny, która zawiera ponad 800.000 podstron, ale jak wyżalił się publicznie Google zindeksowało jedynie 3000. Otrzymał na to dość surową odpowiedź sugerującą, że owe 800.000 podstron nie powstało w naturalny sposób tzn zostało wygenerowano w sztuczny sposób z treści zawartej na 3000 stron stworzonych przez ludzi.

Wygląda na to, że Google odsyła do lamusa kolejną technikę pozycjonerską, której celem było proste pozyskanie ruchu poprzez tworzenie podstron z kompilacjami posiadanych już na stronie treści i tytułowanie ich tak, aby odpowiadały na nowe zapytania użytkowników. Właściciele stron, którzy uczciwie pracują na swoją pozycję w Google nie mają się czym martwić. Wręcz przeciwnie.

Zostaw odpowiedź