fbpx

Google pokazuje NSA środkowy palec

Nie tak dawno informowaliśmy, że NSA (National Security Agency, skrot żartobliwie tłumaczony także jako No Such Agency) wykorzystał lukę w prawie, która zezwala mu na szpiegowanie za granicą bez przeszkód i wziął pod lupę kable łączące serwerownie Google i Yahoo na całym świecie.

Teraz Google poinformowało z przytupem, że NSA może się schować.

 

Właśnie w tym tygodniu Google oficjalnie przekazało do publicznej wiadomości, ze zakończyło upgrade wszystkich swoich certyfikatów SSL do kodowania 2048 bitów RSA lub lepszego.

 

Chociaż dotychczasowy plan przewidywał powyższy upgrade do końca roku, to “z powodu obaw o zagraniczne szpiegostwo ze strony rządu oraz inne niepożądane włamania” koncern z Mountain View postanowił skupić wszystkie siły na pokazaniu NSA, że nie będzie ze strony Google zgody na nieautoryzowany dostęp do jego zasobów dotyczących osób prywatnych.

 

Zostaw odpowiedź