fbpx

Czy Google pracuje nad nową konsolą Chromecast do gier i co będą z tego mieli reklamodawcy?

Po usługach streamowania audio i video oraz przystawce Chromecast Google planuje wdrożenie konsoli do gier – ćwierkają wróble zza Wielkiej Wody.

Chromecast, chociaż wciąż niedostępny w Polsce święci na świecie sukcesy dzięki bardzo korzystnej cenie i bogatym możliwościom strumieniowania materiałów audio video z urządzeń domowych oraz specjalistycznych serwisów, takich jak Spotify czy Netflix. Teraz Chromecast miałby zyskać nową funkcję – streamowanie gier video, prosto z serwerów Google’a. Tym samym usługi Sony Playstation Now, Xbox Game Pass oraz Nvidia GeForce Now zyskałyby nowego konkurenta. Nie jest w tym momencie jasne, jakie gry miałaby nowa usługa obejmować. Czy będą to po prostu gry na Androida, czy też w skład wejdzie także oprogramowanie stron trzecich.

Cały projekt nosi nazwę Yeti, która odpowiada rzeczywistości – każdy ma coś do powiedzenia i napisania w tym temacie, ale nikt na własne oczy tego czegoś nie widział. Co więcej, ci wszyscy, którzy nie widzieli twierdzą, że owa tajemnicza usługa i konsola była przewidziana już ubiegły, czyli 2017 rok. Temat może jednak dojrzeć w ciągu najbliższego roku lub dwóch, gdyż Google przyjęło w swoje szeregi Phila Harrisona, czyli jednego z najważniejszych współautorów sukcesu Playstation.

Co z tego wynika dla reklamodawców? Jak na razie nic, ale nie trudno sobie wyobrazić, że Google może z powodzeniem wpleść reklamy w gry i uczynić z nich nowe AdWords. Po tym, jak Google w końcu udało się uczynić z YouTube dochodową platformę reklam można uwierzyć, że jest zdolne zmonetyzować absolutnie wszystko.

1 komentarz

  1. Marek 10-02-2018

Zostaw odpowiedź