fbpx
google-doodle

Google: Shopping wchodzi do Gmaila od 4 marca 2020

Czy możemy spodziewać się wielkich przełomów w spadającej ostatnio skuteczności reklam Google’a?

Narzekania na skuteczność systemu reklamowego Ads powoli stają się normą. Coraz silniej zautomatyzowany system daje coraz mniejsze możliwości wpływu na swoją skuteczność, a tym samym odbiera najlepszym operatorom systemu możliwości pokazania swoich umiejętności growth hackingu.

Wiadomo już ze wprowadzenie reklam Ads do Gmaila nie za wiele tu zmieni. Google zapowiedziało, że ruszą przede wszystkim w automatycznych kampaniach produktowych, w ramach których wyświetlają się także na YouTube. Jeśli więc chcemy aby Google wyświetlało nasze produkty w panelu Gmaila, to wystarczy uruchomić kampanię Shopping z opcją reklamową sieci oraz YouTube, Gmail.

Ponadto reklamodawcy coraz wyraźniej uciekają od reklam tekstowych i trudno się im dziwić – Google coraz chętniej promuje usługę Zakupy kosztem klasycznych „tekstówek”. Wszędzie, gdzie pojawia się zapytanie o konkretne produkty, reklamy tekstowe mają coraz mniej do powiedzenia. Najszczerszym objawem odchodzenia Google od klasycznych reklam jest zmiana nazwy usługi z AdWords na Ads.

Nie zmienia to faktu, że reklamy tekstowe pozostają istotnym elementem systemu reklamowego nastawionego nie tylko na sprzedaż konkretnych produktów, ale także na frazy z długiego ogona, których liczba nie spada. W przypadku reklam w panelu Gmail dotychczas reklamy nie odgrywały istotnej roli. Nie wiadomo w jaki sposób Google zaimplementuje usługę Shopping – z pewnością będzie to metoda dość uciążliwa dla użytkowników, ponieważ zechce umieścić w ich przestrzeni osobistej zdjęcia reklamowanych produktów.

Zostaw odpowiedź