fbpx
google-doodle

Google: sitemapy nie odgrywają już żadnej roli w SEO

Tytułowe zaskakujące stwierdzenie zamieścił jeden z pracowników Google w serwisie Reddit.

Trudno powiedzieć na ile była to oficjalna wypowiedź ale wielu webmasterów mogło poczuć się zaskoczenie. Nie tak dawno Google wyłączyło możliwość dodawania nowych domen  do indeksu za pomocą specjalnie przygotowanej strony, która istniała praktycznie od początku wyszukiwarki. Teraz Amerykanie poddają w wątpliwość sens utrzymywania mapy strony. Skąd ta pewność?

Otóż, Google jest przekonany, że ich crawler zabrnie w każde miejsce na portalu i nie potrzebuje już mapy, po której miałby podróżować. Jeśli zaś ma problem z dotarciem gdzieś, to zdaniem Google’a jest to problem właściciela strony, który nieprawidłowo przygotował  UX swojego portalu, a w szczególności wewnętrzne linkowanie.

Innymi słowy Google twierdzi, że jego system pobierania i analizowania treści stron osiągnął poziom przeciętnego użytkownika Internetu. Podobnie jeszcze w 2009 roku twierdził słynny Matt Cutts. Od pewnego czasu od pracowników Google płyną sygnały, że firma nie potrzebuje już żadnego wsparcia ze strony webmasterów, ale czy aby na pewno jest to prawda?

Naszym zdaniem, wygenerowanie site mapy i zgłoszenie jej do Google zajmuje niewiele czasu i gwarantuje natychmiastowe zaindeksowanie strony w wyszukiwarce. Stąd jest to najlepszy sposób, aby mieć pewność, że nasza praca związana z optymalizacją strony nie idzie na marne. Każda inna pozostawia miejsce do niepotrzebnej interpretacji.

5 komentarzy

  1. Matt C 08-10-2019
  2. Tomasz 08-10-2019
  3. Olek 08-10-2019
  4. Jaworowicz 08-10-2019
  5. Wojciech 09-10-2019

Zostaw odpowiedź