fbpx

Google+ włącza indywidualne adresy i zapowiada opłaty

W zachodnich mediach technologicznych gruchnęła informacja, że Google w końcu udostępnił możliwość generowania własnych adresów firmowych i prywatnych stron w usłudze Google+.

 

Przy czym wielu komentatorów nie powstrzymało sie przed złośliwością a to pod adresem albo Google’a albo Facebooka.

 

Spór poszedł o model biznesowy. Otóż Google poinformował w regulaminie, że jak na razie wygenerowanie indywidualnego URLu jest bezpłatne, ale bez dwóch zdań wcześniej lub później trzeba będzie zań płacić. Nie wiadomo, czy będzie to opłata jednorazowa, czy też miesięczny abonament.

 

Komentatorzy podzielili się na dwie grupy – jedni zadrwili z Facebooka. W końcu Mark Zuckerberg daje podobną funkcjonalność za darmo – a trudno nie zauważyć, że fanapage FB pozycjonują się naprawdę dobrze. Zaś Google będzie za takie samo rozwiązanie nabijał firmową kabzę.

 

Jeśli do tego weźmiemy pod uwagę, że owe URLe od Google+ z pewnością będą niezwykle lubiane przez wyszukiwarkę Google, to jasne się staje, że Facebook coś po drodze przegapił. Z drugiej strony, w sytuacji, w której dopiero startował – potrzebował dobrych zachęt dla firm, a dobre pozycjonowanie to z pewnością bardzo ważna zachęta.

 

Druga grupa zwróciła z oburzeniem uwagę, że Google+ łamie dobry standard wprowadzony przez Facebooka. Z jednej strony prowadzenie profilu nie kosztuje, ale podzielenie się nim z de facto najszerszą grupą osób, której źródłem jest wyszukiwarka www jest już płatne.

 

1 komentarz

  1. Mirek Skwarek 04-11-2013

Zostaw odpowiedź