fbpx

Google zabija firmowy dzień wolności

“Piąty dzień tygodnia” to zwrot, którego użył David Vise w światowym bestsellerze “Google Story. Opowieść o firmie, która zmieniła świat”. Dzisiaj Vise mógłby dopisać post scriptum do swojej znakomitej książki.

Oto amerykańskie media obiegła informacja z portalu Quora, gdzie Ben Maurer, jeden z byłych pracowników Google’a oświadczył, że słynna googlowska reguła 20 procent od pewnego czasu jest martwa. Ba, zdążyła nawet wystygnąć.

 

O całej sprawie napisał sam Atlantic Wire, co wskazuje, że temat jest w Stanach traktowany niezwykle poważnie. Media obiegło pytanie: czy najbardziej innowacyjna firma świata nadal zachowa swój charakter?

 

Ben Maurer twierdzi, że nie. Jego zdaniem innowacyjne rzeczy lepiej robi się w małych firmach, na wysokich stanowiskach, gdzie można wdrażać całe projekty lub na własną rękę. Sam Ben najwyraźniej jest umiarkowanie innowacyjny, bo zamieścił wpis nadając wprost z pokładu swojego nowego pracodawcy – Facebooka.

 

Jakie projekty zawdzięczamy piątemu dniu tygodnia? Wśród najważniejszych Atlantic Wire wymienia: AdSense, Gmail, Transit, Talk, News – to naprawdę poważne dokonania nie tylko w historii korporacji Google.

 

Jakie są powody takiego stanu rzeczy? Wybitnie korporacyjne. Odgórne naciski, wdrażanie diabelskich algorytmów badających wydajność pracowników. Wszystko zaczęło się od spektakularnego zamknięcia słynnego Google Labs w 2011, które stanowiło wylęgarnie wielu pomysłów pracowników Larryego Page’a.

 

Tym samym Page chciał skoncentrować większość sił na najważniejszych projektach firmy i zaprzestać ciągnięcia nadmiarowej drobnicy, która de facto stanowiła o tym, że firma była “cool” i tak samo “cool” było w niej pracować.
W to miejsce powołano sekretne laboratorium Google X, w którym powstały chociażby słynne okulary. Chociaż już sama nazwa wskazuje, że firma straciła swój charakter bliższy geekom naukowym na rzecz podjęcia ciężaru zmieniania świata. Bo już niekoniecznie naprawiania go.

 

Aż strach pomyśleć, jakie porządki zapanują w Google, gdy Larry Page skończy 70 lat.

Zostaw odpowiedź