fbpx

Google Zakupy świetnie się sprzedają – wyszukiwarka z olbrzymim wzrostem obrotów

Czy można osiągać kilkudziesięcio procentowe wzrosty pomimo dziesiątek miliardów rocznego obrotu?

Tak, jeśli jest się wyszukiwarkowym gigantem z Mountain View. 2017 rok z pewnością zostanie długo zapamiętany przez Grupę Alphabet. 25 procentowy wzrost to wynik lepiej niż znakomity, szczególnie na tle „przeciętnego” 17,8 procentowego wzrostu w 2016. Czwarty, ostatni kwartał 2017 nie był wcale najlepszym, gdyż dynamika w tym okresie wyniosła 22 procenty, a więc, zaniżyła roczny wynik. Tak czy inaczej, Google notuje wzrosty, na widok których czapki same zsuwają się z głów. Gdzie leży tajemnica wyszukiwarkowego giganta?

W zakupach, a konkretnie Google Zakupach. Product Listing Ads były usługą, która napędzała sprzedaż reklam w ubiegłym roku – o 32 procenty. Już teraz PLA odpowiada za 53 procenty wszystkich kliknięć w USA, co jest wzrostem z 48 procent, rok do roku. Niemniej świetnie spisała się sieć reklamowa, która urosła o 438 procent rok do roku w czwartym kwartale. Nawet najbardziej wyeksploatowany segment reklam tekstowych urósł o 15 procent. Co ciekawe, Google twierdzi w raportach finansowych, że mimo wzrostu ilości reklamodawców koszt pojedynczego kliknięcia w sieci reklamowej spadł średnio o 14 procent, rok do roku.

Ogółem, czwarty kwartał dla Grupy Alphabet to wzrost wpływów reklamowych z 22.4 do 27.2 miliarda dolarów, z czego 22.24 wygenerowały strony Google. Cały rok Grupa zamknięta obrotami na poziomie 95.4 miliarda dolarów (wzrost z 76.3 miliarda dolarów). Jedynym problemem Alphabetu jest spadający zysk, który wyniósł „skromne” 12.5 miliarda dolarów, gdy rok temu było to 19.5 miliarda. Spadek zysku ma związek z płatnościami podatków.

Zostaw odpowiedź