fbpx

Gruper kończy 4 lata

“To se ne vrati”, chciałoby się powiedzieć, cytując naszych południowych sąsiadów, kiedy pomyślimy o segmencie zakupów grupowych.

Po efekcie nowości, przyszedł czas otrzeźwienia, a nierzadko i rozczarowania, wskutek czego wielu Polaków zniechęciło się do tej formy zakupu towarów i usług. Przez minione 4 lata przez polską sieć “przewinęła”  się ponad setka tego typu witryn, z których kilkadziesiąt nie przetrwała próby czasu. Niektóre zmieniły swój profil, inne zostały przyłączone do konkurencji, a część po prostu zlikwidowano.

Na placu boju pozostał m. in. Gruper, który był na polskim rynku pierwszym serwisem zakupów grupowych. Wyprzedził nawet Grupona, który nad Wisłą pojawił się później. Pod względem zasady działania, serwis bazował na sprawdzonym pomyśle – użytkownik otrzyma zniżkę na daną usługę lub zakup produktu pod warunkiem, że ofertą zainteresuje się tym określona liczba osób.

Jak zauważa dziennik Rzeczpospolita, w szczytowym momencie powodzenia zakupów grupowych, z tego typu serwisów korzystało nawet 8 mln Polaków. Dzisiaj jest ich sporo mniej, ponieważ dla wielu po osłabnięciu efektu nowości brakowało już motywacji do dalszych zakupów.

Nie jest jednak tak, że zakupy grupowe odeszły już zupełnie do lamusa. Stała grupa użytkowników pozostała wierna, dzięki czemu serwisy takie jak Gruper nie opustoszały. Z badania, jakie agencja IRCenter wykonała dla Grupera wynika, że 70 proc. użytkowników zakupów grupowych kupuje w sieci przynajmniej raz w miesiącu. Dokonują oni zakupów w wielu różnych miejscach – nie tylko na serwisach zakupów grupowych. Z zakupów grupowych te osoby korzystają również regularnie, ale rzadziej niż z innych form zakupów online

Rzeczpospolita zauważa, że zwolennicy zakupów grupowych są bardzo lojalni względem tej kategorii e-commerce – 90 proc. z nich korzysta z tej formy zakupów od co najmniej dwóch lat. Największą popularnością cieszą się wśród nich usługi i produkty związane ze zdrowiem i urodą. Ponad 60 proc. badanych korzysta z usług związanych z turystyką i relaksem.

Firma przeszła istotną restrukturyzację optymalizując koszty działalności, automatyzując procesy obsługi merchantów, rozliczania ofert. Po urealnieniu wydatków na reklamę ilość użytkowników i odwiedzin mocno spadła, natomiast transakcyjność ruchu generowanego przez naszych użytkowników zdecydowanie się poprawiła. Okres spadków mamy już za sobą. Teraz czas na rozwój programu lojalnościowego i samej oferty serwisu. Podlegamy tym samym prawidłom co każdy biznes e-commerce.

komentuje Prezes gruper.pl Piotr Majcherkiewicz

Zostaw odpowiedź