fbpx

Handel internetowy w Polsce 2014

O tym, że handel internetowy stanowi większy odsetek Produktu Krajowego Brutto od górnictwa dowiedzieliśmy się już kilka lat temu. Nieustanny wzrost rynku internetowego sugerował nam, że polski e-commerce to potęga krajowej gospodarki.

Jak pokazują informacje przekazane przez Puls Biznesu, do gigantów jeszcze nam daleko.

 

Polski handel internetowy wciąż ma bardzo wiele do zrobienia. Szczególnie w świetle ostatnich wybryków polskich pseudo internetowych biznesmenów operujących z ciepłych krajów na kredyt krajowych przedsiębiorców, którzy ciężko pracują na pozytywną opinię swoją oraz całej branży. Pokazują to także statystyki, jakie opublikował w ostatnich dniach wyżej wspomniany Puls Biznesu.

 

Wynika z nich, że handel internetowy to raptem 3.8 procenta całego handlu detalicznego w Polsce, co jest wynikiem dalekim od zachodniej Europy, gdzie bryluje Wielka Brytania, w której już 10% handlu detalicznego to sprzedaż internetowa. Jest to i tak wzrost zasadniczy z 2.5% w roku 2010.

 

Problem w tym, że 3.8% udział w całym handlu w Polsce e-commerce osiągnął już w 2012 roku, co świadczyłoby o pozornym wzroście – tylko w rubryce obroty, ale bez popularyzacji handlu internetowego w społeczeństwie, co przy olbrzymim wzroście sklepów internetowych w Polsce może być zabójcze dla całej branży.

 

W tym roku magazyn Forbes przedstawił prognozę, z której wynika, że w Polsce liczba sklepów internetowych przekroczy 14.000! Chociaż optymistyczne dane Opineo.pl podają liczbę nawet 20.000. Optymistyczne są także prognozy dynamiki wewnętrznej polskiego e-commerce, które w zależności od sposobu pomiaru oraz agencji badawczej oscylują w granicach 20%, co byłoby jednym z najlepszych wyników całej Europie.

 

Co prawda do końca roku jeszcze daleko, ale trudno sobie wyobrazić, że polski handel internetowy spełni wszystkie pokładane w nim nadzieję sprzed roku. Wtedy to do głosu doszli analitycy, którzy widzieli udział polskiego e-commerce na w całym handlu detalicznym na poziomie 5%. Nie docenili jednak wartości handlu offline, który także mocno prze do przodu nie zważając na cenową konkurencje ze strony Internetu.

 

Spośród wszystkich znaczących osób z branży e-commerce, jakie na początku roku przepytał portal Interaktywnie.com, żadna nie podała liczby poniżej 30 miliardów złotych. Najważniejsza część z owych 30 kawałków dopiero przed nami.

 

 

Zostaw odpowiedź