fbpx

IBM uruchamia chmurę dla aut z Internetem

Wygląda na to, że jesteśmy świadkami kolejnego przełomu w dziedzinie Internetu Rzeczy (IoT, czyli Internet of Things). Oto sam IBM (ibm.com) uruchamia nowa biznesową usługę o wiele mówiącej nazwie „the Internet of Things for Automotive”. Nie jest to projekt badawczy lub pilotażowy, ale w pełni biznesowe narzędzie, które ma zacząć zarabiać – tu i teraz.

Jakim cudem IBM chce zarabiać na autach podłączonych do Internetu?

 

 

Gdy o tym pomyślimy, sprawa wydaje się być zagmatwana i niepewna. Jednak trudno podejrzewać IBMa o brak mocnych fundamentów w podejmowaniu decyzji. Świadczy o tym fakt, że General Motors (gm.com) będzie być może jednym z pierwszych klientów nowej usługi chmurowej wyposażonej w komplet narzędzi analitycznych. Zaś General Motors, który auta podłączone do Internetu już produkuje zapowiedział, że ma zamiar zarabiać na tym około 350 milionów dolarów w ciągu trzech nadchodzących lat! Jak to możliwe?

 

Zerknijmy na przykład operatora AT&T (att.com), które chce zbierać informację o nawykach drogowych oraz informacjach o zdarzeniach na drodze, które można następnie intratnie sprzedać producentom aut, dilerom, producentom nawigacji, ubezpieczycielom, zarządcom flot. Przykład z samej branży to Continental, dostawca opon i innych podzespołów, który już teraz zbiera informacje o zachowaniu swoich podzespołów w autach i analizuje je za pomocą oprogramowania IBM MessageSight oraz IBM InfoSphere Streams.

 

W przypadku General Motors, który już rozpoczął reklamowanie nowych możliwości swoich aut w Europie, chodzi o zarządzanie samym pojazdem, jego elektroniką, zbieraniem parametrów pracy silnika i innych elementów, tworzeniem historii serwisowej oraz przewidywanie potencjalnych awarii. Poniżej można zobaczyć próbkę możliwości wspólnie stworzonego oprogramowania w nowych autach Opla.

Zostaw odpowiedź