fbpx

Ikea wchodzi w Internet Rzeczy z pomocą Xiaomi

Pomimo rosnących kłopotów w Europie Ikea poszukuje sposobów na otwarcie furtki do rynków wschodzących.

Dzisiaj ciąg dalszy sagi Ikei, która jak wspominaliśmy wpadła w tarapaty związane z ignorowaniem sprzedaży internetowej. Tym razem Szwedzi ogłosili, że wchodzą w interesy z Chińczykami z Xiaomi, czyli jednej z najdynamiczniejszych firm smartfonowych na świecie.

Chociaż Xiaomi jest najlepiej rozpoznawalne ze swoich budżetowych smartfonów zajmuje się także produkcją AGD i RTV oraz akcesoriów domowych. Wiele osób uznawało to za fanaberię chińskiego producenta. Teraz coraz więcej wskazuje na to, że był to dobrze przemyślany plan.

Chińczycy na początek opanowali produkcję dóbr domowych, sportowych, rekreacyjnych oraz ubrań nie po to, żeby na nich zarabiać, ale żeby wyposażyć je w technologie internetu rzeczy.

W przypadku mebli i produktów AGD i RTV z Ikei oznacza to, że konsumenci będą mogli sterować nimi za pomocą aplikacji w smartfonie Xiaomi. W grę wchodzi sterowanie światłem w domu, także zabudowanego w meblach, a także operowanie uchylaniem okien. Kto wie, może także drzwi.

Jednocześnie Xiaomi mocno inwestuje w technologię inteligentnego zarządzania głosowego. A jej platforma Internetu Rzeczy już dziś skupia 130 milionów urządzeń.

Wszystko to najpewniej nie obejmie USA oraz Europy. Ikea wchodzi w interesy z Xiaomi tylko w jednym celu – aby zaistnieć mocniej na chińskim rynku i dalej w Azji.

Zostaw odpowiedź