fbpx

Ikea: wychodzimy z centrów miast, wolimy e-commerce

Wiele razy krytykowaliśmy Ikeę za upór w ignorowaniu handlu internetowego. Wygląda na to, że Szwedzi powoli odczuwają skutki swoich niefrasobliwych decyzji.

Ikea poinformowała, że zamyka wybrane centra handlowe w Norwegii i Szwecji. Jak na razie do kasacji idą trzy lokalizacje, które nie były w stanie na siebie zarobić. Wszystkie trzy zostały otwarte w ramach testów – Szwedzi zastanawiali się, czy lokalizowanie sklepów w mniejszych miastach ma sens.

W tym celu zdecydowali się otworzyć trzy sklepy w pomniejszonym formacie. W latach 2015 i 2016 w Oslo, Alesund oraz Tromso. Jak widać, wszystkie trzy okazały się niewypałem. To skłoniło Ikeę aby jeszcze mocniej zainwestować w handel internetowy, który jak w końcu zrozumieli Szwedzi jest najlepszym kanałem dotarcia do mniejszych miejscowości. Czyli wszędzie tam, gdzie budowanie molochów pokroju hipermarketów Ikei nie ma sensu.

Jak donoszą dobrze poinformowane media Ikea ma problem nawet na rodzimych rynkach skandynawskich. Na przykład w Norwegii koszty Szwedów znacząco rosną i konieczna jest ich redukcja. W kraju fiordów Ikea już trzeci rok jest pod kreską.

W marcu tego roku pisaliśmy też o doniesieniach agencji Reutersa. Wtedy to Szwedzi zadeklarowali, że wydadzą na inwestycje 3.1 miliarda euro, zaś jednym z głównych kanałów sprzedażowych, który uzyska dostęp do tych niebagatelnych środków jest sklep internetowy.

Zostaw odpowiedź