Ikea: wydamy 3.1 miliarda euro, także na sklep internetowy

Jak donosi Reuters, Ikea zdefiniowała swojego konkurenta wprost wskazując przede wszystkim na Amazona.

Ikea nie zasypia gruszek w popiele i zdecydowała się na szeroko zakrojony program zmian, tak aby być jak najbliżej konsumentów. Oznacza to zarówno zmiany w polityce sprzedaży offline, jak i online szwedzkiego giganta. W ramach nowego planu marketingowego Szwedzi planują budować mniejsze sklepy, w mniejszych miejscowościach, bo jak wynika z badań Ikei, właśnie mniejsze salony sprzedażowe lepiej trafiają w gusta młodszych klientów. 3.1 miliarda euro w ciągu najbliższych trzech lat pójdzie nie tylko w nowe sklepy, ale także w sieć dystrybucji oraz nowe centra logistyczne. No i wreszcie – w e-commerce.

Ponadto, na horyzoncie coraz wyraźniej rysuje się konkurencja spod znaku e-commerce. Swoje marki meblarskie wprowadziły w ostatnim czasie: Amazon, Flipkart, Otto oraz Home24. To z kolei skłania Ikeę do poważnego doinwestowania sklepu internetowego. Miejmy nadzieję, że z korzyścią także dla polskiego rynku, gdzie Ikea sukcesywnie oferuje wysyłkę swoich towarów do coraz to nowych miast. W materii handlu internetowego Ikea ma wciąż wiele do nadrobienia.

Teraz już wiadomo, że Szwedzi nie zdecydują się na bezpośrednią współpracę z żadnym dużym graczem na rynku. Wciąż pamiętamy o ostrym dementi Ikei, na opublikowane przez nas i kilka innych portali informację o tym, jakoby Szwedzi weszli we współpracę z Amazonem.

Zostaw odpowiedź