fbpx

Izba Gospodarki Elektronicznej do Solidarności: wasza ustawa jest do bani!

„Sklepy internetowe, które nie zatrudniają pracowników” to najnowszy wytwór wyobraźni autorów ustawy o zakazie handlu w niedzielę.

Jak wiadomo, ustawa o zakazie handlu w niedzielę nie umarła wcale śmiercią naturalną, ale oczekuje na właściwy moment, kiedy to zabraknie tematów zastępczych (trudno inaczej wyjaśnić tryb jej konsultowania i „uchwalania”). Co więcej, w cieniu ostatnich wypadków kolumn rządowych Solidarność wprowadza modyfikacje do ustawy próbując odpowiedzieć na zarzuty o ukrócanie możliwość e-handlu w niedzielę. Dodajmy, że robi to wybitnie nieudolnie, co też Solidarności wytyka Izba Gospodarki Elektronicznej:

“Solidarność” na ostatnim spotkaniu w Sejmie zaznaczała, że chce wyłączyć spod ograniczeń handlu w niedziele zautomatyzowany e-handel, który funkcjonuje w niedziele bez konieczności angażowania pracowników. Zaproponowane zmiany nie realizują jednak tego celu. Ograniczenia nie będą bowiem dotyczyć tylko sklepów, które nie zatrudniają pracowników. Nie sprecyzowano jednak, w jakim dniu nie mogą być oni zatrudniani. Przez to, interpretując zaproponowaną zmianę czysto literalnie, jeśli e-sklep zatrudnia pracowników w dni powszednie, to nie będzie mógł prowadzić handlu w niedziele nawet, gdy tego dnia nie korzysta z pomocy pracowników.

Innymi słowy, takim zapisem Solidarność wspiera pełną automatyzację pracy, gdzie system automatycznie przyjmuje i przetwarza zamówienia, następnie zaś roboty je pakują i przekazują do firmy logistycznej, ale ta w niedzielę nie handluje, więc teoretycznie mogłaby takie przesyłki odbierać. Trzeba przyznać, że to dość niecodzienna strategia jak na związek zawodowy, która pokazuje jak niski jest w Polsce poziom rozumienia tego jak dziś wygląda gospodarka XXI wieku.

Tutaj pełna treść apelu

http://www.ecommercepolska.pl/pl/o-nas/aktualnosci/luty-2017/e-izba-postuluje-o-wylaczenie-handlu-elektronicznego-spod-zakresu-ograniczenia-handlu-w-niedziele/

Zostaw odpowiedź