fbpx

Jak Google karało za błędne reklamy w roku 2013?

Google postanowiło pochwalić się nietypową dla swojego wizerunku rolą policjanta stojącego na straży dobrych reklam. Aby pokazać jak wiele wysiłku wkłada w trzymanie w ryzach próbujących każdej sztuczki reklamodawców z całego świata koncern z Mountain View zaprzągł do pracy swoich grafików.

Tak oto powstała nietypowa infografika o firmie która jest dumna z tego, że banuje własnych klientów.

 

Oczywiście to sarkazm – Google ma całkowitą rację pisząc, że złe treści reklamowe niszczą zaufanie do wydawców oraz reklamy internetowej jako takiej. Stąd Google zarządza swoim systemem reklamowym głównie poprzez trzy aktywności:

  • prowadzenie aktualnej polityki reklamowej opartej na regulaminach,
  • ścisły nadzór systemów automatycznych i ludzi nad reklamami i treściami,
  • brak tolerancji dla wszystkich tych, którzy nie stosują się o aktualnej polityki reklamowej firmy.

 

Jakie są skutki owego ścisłego nadzoru? Tylko w 2013 roku Google wyłączył 350 milionów reklam i zbanował ponad 270 tysięcy reklamodawców. Nie lepiej jest po stronie wydawców, gdzie na czarną listę wciągnięto 200 tysięcy stron, usunięto 250 tysięcy kont wydawców AdSense oraz 3 miliony razy odmówiono dołączenia do sieci AdSense.

 

Spamerzy i nieuczciwi wydawcy pochodzili z każdego zakątku globu – w Google naliczono ponad 150 krajów całego świata. 2 miliony wyłączonych reklam dotyczyły nielegalnych farmaceutyków, 14 tysięcy sprzedawców oferowało przez AdWords podróbki, zaś 400 tysięcy reklam nosiło w sobie ukryty malware.

 

Jak Google karało za błędne reklamy w roku 2013?

Zostaw odpowiedź