fbpx

Jak opowiadać historie marki – uczy Hoffman Agency, infografika

PR-owe przedsiębiorstwo z Doliny Krzemowej – Hoffman Agency postanowiło zrobić sobie nieco dobrego PRu i podzielić się z innymi wiedzą na temat tego jak opowiadać ciekawe historie.

Tak, tak, bo to właśnie snucie opowieści, ciekawej historii jest tym, co sprawia, że marki kochamy lub ich nie zauważamy, tak po prostu. Przeczytajcie uważnie, a ja zamiast powtarzać po Hoffman Agency podam ciekawy przykład.

Jedna z najlepiej opowiedzianych historii skupionych wokół marki, to odpowiedź na pytanie dlaczego sportowe bolidy niemieckiej firmy Mercedes są nazywane “srebrnymi strzałami”. Jak niektórzy fani motosportów pewnie wiedzą, Mercedes to jeden z najbardziej utytułowanych zespołów w najbardziej elitarnym klubie wyścigowym świata. Jak więc zbudowano legendę “srebrnych strzał”, która tak emocjonuje fanów sportów motorowych nawet dziś?

Pogrzebano w historii.

Jak się okazuje, początki „srebrnych strzał” sięgają do roku 1934, kiedy to zespół Mercedesa wystawił do wyścigu Eiffla swój najnowszy bolid o zawrotnej mocy 314 koni mechanicznych. Niestety, ówczesne cudo techniki, które miało zmiażdżyć konkurencję przekroczyło dopuszczalną przepisami wagę o 1 kg. Zamiast 750 – dokładnie 751kg. “Pozostało nam patrzeć na wyścig, jak na schnącą farbę” kąśliwie skomentował mistrz kierownicy teamu Mercedes – Manfred von Bruchitsch. To podsunęło pewną myśl mechanikom, którzy za aprobatą Szefa zespołu Alfreda Neubauera postanowili zdrapać z bolidu całą warstwę białej farby do srebrnego poszycia aluminium. Walka o przystąpienie do wyścigu toczyła się do białego rana, gdy na wadze ponownie postawiono wyścigowego Mercedesa. Ważył równe 750kg. Zaś mistrz kierownicy Manfred von Bruchitsch bez problemu wygrał wyścig bijąc przy tym rekord toru.

Ile w tym prawdy? Nigdy się nie dowiemy. Ale przyznacie, że historia przednia i wymagania Hoffmana spełnia.

Zostaw odpowiedź