fbpx
nowy algorytm google dla wersji mobilnych stron

Jak smartfony zmieniają e-commerce? Wnioski z raportu

Nie brakuje głosów, jakoby handel elektroniczny był gwoździem do trumny dla tego tradycyjnego. Wczoraj z takim stanowiskiem nie zgodził się Janusz Wojtas członek Zarządu Poczty Polskiej. Dziś publikujemy kolejne materiały w tej sprawie – raport przygotowany przez ekspertów z amerykańskiej agencji G/O Digital.

Dane prezentowane w raporcie zostały dostarczone przez przeszło 13 tys. użytkowników dostępnej na smartfony i tablety aplikacji Key Ring (zastępuje plastikowe karty lojalnościowe). Najważniejszy wniosek, jaki płynie z raportu jest następujący – nowoczesne telefony komórkowe i instalowane na nich oprogramowanie nie stanowi zagrożenia dla sklepów stacjonarnych. Przeciwnie. Konsumenci, którzy użytkują nowoczesne urządzenia mobilne, bardzo często “polują” na na kupony zniżkowe do sklepówi co ciekawe, transakcji dokonują offline, nie online. Oto, najważniejsze ustalenia, jakie płyną z badania.

1. Gadżet iBeacon oraz powiadomienia typu push zwiększają obroty w tradycyjnym handlu

Przypomnijmy, że tytułowy iBeacon to powiązany z urządzeniami Apple specjalny nadajnik, który zlokalizowany w sklepie, wysyła konsumentom wiadomości zawsze, ilekroć znajdą się w jego zasięgu. Zdaniem autorów raportu, w połączeniu z możliwością wysyłania wiadomości typu push (widocznych na ekranie od razu, bez potrzeby uruchamiania danej aplikacji) dają one tradycyjnym sprzedawcom bardzo efektywne narzędzia w walce o konsumenta. Podkreślają przy tym, że ważne jest przy tym zachowanie dbałości o wiarygodny i zgodny z oferowanym asortymentem kontekst takiej wiadomości.

2. Klienci przywiązują większą wagę do kuponów, niż do zakupów online

Wyniki omawianego badania dowiodły, że Amerykanie znacznie częściej wykorzystują swoje smartfony i tablety do poszukiwania atrakcyjnych kuponów zniżkowych (35,86 proc.), niż robienia zakupów w sieci (12,05 proc.). Poza tym 25,61 proc. badanych używa swoje urządzenia do tworzenia e-list zakupowych, a 10,32 proc. przegląda oferty zniżkowe i promocyjne. Jedynie 9,22 proc. używa swojego sprzętu przenośnego do porównywania cen, mniej niż co dziesiąta osoba czyta rankingi i opinie o produktach.

 

Zostaw odpowiedź