fbpx

Jeff Bezos do pracowników: „przewiduje, że pewnego dnia Amazon zbankrutuje”

Szokująca wypowiedź zasłyszana przez dziennikarzy CNBC obiegła już cały świat. Jeff Bezos przewiduje kłopoty swojej firmy.

„Pewnego dnia Amazon upadnie” miał w ubiegłym tygodniu powiedzieć podczas spotkania ze swoimi pracownikami najbogatszy człowiek na świecie. Zaś jego najważniejszym zadaniem jest odkładać ten upadek tak długo, jak to możliwe. Z jednej strony nie  jest to postawa z jakiej znany jest zawsze pozytywnie nastawiony i roześmiany Jeff Bezos. Z drugiej, jeśli ktoś uważnie czytał jedyną autoryzowaną biografię Bezosa, ten wie, że swego czasu ten początkujący przedsiębiorca i były analityk giełdowy w momencie pozyskiwania inwestorów informował ich o tym, że na 70% jego biznes nie wypali. A było to 20 lat temu.

Co może martwić dzisiaj człowieka, który wyprzedził w pomysłach na biznes Billa Gatesa i Warrena Buffeta? Jak podaje CNBC chodzi o regulacje rządowe i potencjalne oskarżenia i procesy o monopolizację rynku. Wygląda na to, że Bezos rozumie, że jego firma dochodzi do ściany z możliwościami wzrostu i będzie musiała jeszcze ostrzej traktować swoich rynkowych konkurentów, aby wyszarpać im kolejnych konsumentów.

Bezos przewiduje, że czas Amazona to nie więcej niż 30 lat istnienia, bo tyle jego zdaniem średnio istnieją na rynku przedsiębiorstwa.

Czy te wypowiedzi mogą sugerować, że coś jest na rzeczy? Raczej nie. Zapewne Bezos szuka sposobu na mobilizację pracowników do ciężkiej pracy i ciągłej, nieustannej, morderczej ucieczki do przodu. Tak jak czynił to przez ostatnie 23 lata. Zapewne znowu ucieknie wszystkim znowu.

Aktualny kurs akcji Amazona to 1512 dolarów, podczas, gdy w ciągu ostatniego roku najwyższy wynosił 2050, zaś najniższy 1122 dolary.

1 komentarz

  1. Maneo Espinoza! 21-11-2018

Zostaw odpowiedź