fbpx

Jesteś przedsiębiorcą swojego projektu życiowego

Zdaje sobie sprawę, że tytuł tych przemyśleń brzmi niczym żenujące hasła wielu kursów motywujących i nauki pozytywnego myślenia.

Ale w istocie rzeczy sprawa ma nieco głębsze podłoże.

 

Jak przytomnie zauważył Peter Drucker w swojej pozycji “Zarządzanie w XXI
wieku” przeciętny czas trwania przedsiębiorstwa waha się w granicach 30 lat –
to tyle ile jest w stanie na wysokich obrotach pracować jego właściciel.

 

Lub tyle, ile trwa czas zasadniczej zmiany na rynku – zazwyczaj
technologicznej. Oczywiście, są to dane sprzed wielu lat, kiedy to rynki
obchodziły się z większą łaskawością z przedsiębiorcami. Dziś zapewne czas
trwania przeciętnego przedsiębiorstwa znacząco się skrócił. Ale o tym dowiemy
się za około trzydzieści lat.

 

Problem tkwi w innymi miejscu. O ile do niedawna czas życia przedsiębiorstwa
pokrywał z grubsza przeciętny czas aktywności pracownika na rynku pracy, to
teraz mamy do czynienia ze znaczącymi zmianami. Pracownicy zmuszeni są do
znacznie dłuższej aktywności, zaś niektóre przedsiębiorstwa umierają
zdecydowanie przedwcześnie.

 

To oznacza konieczność potraktowania swojego zawodowego projektu życiowego
jako prywatnego przedsiębiorstwa. W istocie rzeczy, każdy z nas jest takim
chodzącym przedsiębiorstwem. Różnice między przedsiębiorstwami (markami) a
ludźmi mocno się zacierają.

 

Do niedawna marką mógł być co najwyżej celebryta,
dzisiaj zawodowe portale social media zmieniają zwykłych pracowników w
zawodowych celebrytów w skali mikro – miasta lub branży.

 

Jak każde dobre przedsiębiorstwo, musimy zaoferować unikalny produkt,
niekoniecznie w najniższej cenie. Stąd, niczym przedsiębiorstwo, z jednej
strony musimy się specjalizować, z drugiej zaś poszerzać horyzonty, tak aby
wiedzieć, w czym się specjalizować. Ponadto, specjalizacje trzeba umiejętnie
zmieniać.

 

Nokia zaczynała od produkcji gumiaków, była gigantem produkcji telefonów, a
dziś zajmuje się technologiami komunikacyjnymi. Mało kto pamięta, że logo BMW
nawiązuje do czasów, który owa firma zajmowała się produkcją silników
lotniczych. Z pewnością, niewiele osób wie, że producent słuchawek i
amplitunerów kina domowego Denon rozpoczynął swoją działalność jako producent
gramofonów i wkładek gramofonowych. Z jakości tych drugich słynie do dziś,
chociaż zapewne nie zarabia na nich. Gro sprzedaży to produkty kina domowego i
słuchawki, bo takie wymagania ma dzisiejszy konsument.

 

Podobnie wygląda sprawa z gigantem branży hi-fi, Harmanem Kardonem. Niegdyś
niewielkiej firemce, która wymyśliła amplituner stereo, dzisiaj największemu
globalnemu dostawcy rozwiązań multimedialnych dla wszystkich najważniejszych
producentów aut np Volkswagen, BMW czy Ferrari. Niby nadal jest to branża
związana z audio, ale w zupełnie innymi wymiarze, z zupełnie innymi
produktami, i z zupełnie inną technologią. A to wszystko w przeciągu 60 lat.

 

Nic nie uprawnia nas do zaprzeczenia twierdzeniu, że następne 60 lat będzie
równie burzliwe, zaś specjalizacja, którą się zajmujemy nie przejdzie równie
fundamentalnych przemian, jak w ostatnich latach.

 

Wielki pochód automatyki komputerowej oraz inteligentnego oprogramowania
dopiero się rozpoczął i w praktyce bardziej niż dostojny marsz przypomina
stado rozpędzonych wierzchowców. Ci, którzy nie zdążą wskoczyć im na grzbiet
mogą zostać stratowani.

Zostaw odpowiedź