fbpx

Kevin Spacey do molochów medialnych: “Kreatywność, głupcze!”

“- Trzeba dać widzom to, czego chcą i kiedy chcą, a to wszystko w rozsądnej cenie. Wtedy zaczną za to płacić zamiast kraść” takie słowa z ust słynnego aktora padły w kierunku czerwonych jak cegła szefów wytwórni filmowych.

Słowa aktora, który znany jest z ról w filmach takich jak American Beauty, K-Pax czy też ostatnio z obsypanego nominacjami do nagrody Emmy serialu House of Cards, padły podczas Festiwalu Telewizyjnego w Edynburgu.

 

W polskich mediach wystąpienie Kevina Spacey pierwsza opisała Kultura.gazeta.pl. Z relacji jednoznacznie wynika, że Spacey jest jednym z niewielu intelektualistów wśród amerykańskich aktorów. Intelektualistów doskonale zorientowanych we współczesnych mediach dodajmy.

 

Spacey rozłożył na części pierwsze problem współczesnego kina oraz instytucji za nim stojących. Jest nim kompletny paraliż poznawczy, który sprawił, że wytwórnie zamiast podążać za swoimi klientami spotykają się z nimi w sądach. To jeden z najciekawszych cytatów z kultura.gazeta.pl:

 

Ogromna popularność serialu pokazuje, że widzowie chcą mieć kontrolę nad rzeczami, które oglądają. – Ta zupełnie nowa możliwość dystrybucji serialu jest lekcją, z której my skorzystaliśmy, a z której nie korzysta przemysł muzyczny. Trzeba dać ludziom to czego chcą, kiedy chcą i w dać im to w rozsądnej cenie. Wtedy zaczną za to płacić zamiast nielegalnie ściągać – mówił Spacey.

 

Spacey podkreślił także, że dzisiejsza konsumpcja mediów jest zupełnie inna niż 20 lat temu – całkowicie sprywatyzowana, mobilna, wieloekranowa, wielomedialna.

 

Poniżej całe wystąpienie.

Zostaw odpowiedź