fbpx

Kobiety nie chcą kobiecego marketingu

Tak zaskakujący wniosek płynie z raportu pod tytułem „Marketing to Women”, który sumuje wnioski z badania amerykańskiego rynku przeprowadzonego przez Fluent LLC (fluentco.com.). Trudno powiedzieć, jak wypadłoby podobnie badanie w Polsce, ale amerykańskie kobiety nie chcą specjalnego traktowania „marketingowo-reklamowego” ze względu na płeć.

Nie oznacza to jednak, że nie powinny być tak traktowane. Dlaczego?

 

 

Zacznijmy od tego, że badanie jest bardzo świeże – przeprowadzono je w kwietniu na dużej próbie, bo liczącej 1443 kobiety w wieku 18 lat i więcej z terenu Stanów Zjednoczonych. Raport zaś ukazał się 3 maja 2016 roku.

 

Wynika zeń, że ¾ przebadanych uczestniczek otrzymuje lub otrzymywało wiadomości marketingowe sprofilowane pod kątem ich płci. Trzeba tu uczynić pierwsze zastrzeżenie, że było to odczucie badanych kobiet, nie zaś fakt potwierdzony obiektywnym sprawdzeniem wiadomości, które otrzymały. Poczucie tego typu sprofilowania może być wywołane chociażby rozróżnieniem Pan / Pani. Co w żadnym wypadku nie oznacza, że treść wiadomości różni się czymkolwiek.

 

Najważniejszych faktem podnoszonym w raporcie Fluent LLC jest ten, że z owych ¾ tylko 26 procent preferuje otrzymywanie wiadomości profilowanych pod kątem płci. Ponadto, badanie wykazało, że kobiety bardzo uważnie śledzą opinie klientów o markach w sieci, przeglądają strony producentów przez zakupem produktu oraz lubią śledzić social media i zapisywać się do newsletterów (szczególnie w grupie wiekowej 18-29).

 

Chociaż badanie ciekawie eksploruje temat, to nie odpowiada na najważniejsze pytanie: dlaczego kobiety w USA nie chcą być traktowane specjalnie ze względu na ich płeć? Czy jest to kwestia przywiązania do amerykańskich wartości równości traktowania bez względu na płeć, wyznanie, seksualność czy kolor skóry? A może jest to efekt rodzącego się poczucia bycia pod niekontrolowanym wpływem nadawcy, który może manipulować treścią dostosowując ją do odbiorcy?

 

Zostaw odpowiedź