fbpx

Kolejny znak czasów: Lenovo usypia Motorolę

Motorola, marka z wielkimi zasługami dla rozwoju telefonii komórkowej nie ma ostatnio najlepszej passy. Próba reanimacji przez samego Google’a nie przyniosła dostatecznie dobrych skutków, co skończyło się wielkim spadkiem wartości giełdowej spółki i kolejnej zmiany właścicielskiej na nowego gigantach w branży komputerowej – Lenovo.

Dwa lata po przejęciu Motoroli Lenovo ogłasza, że technologia i owszem jest dobra, ale marka zupełnie już niepotrzebna.

 

 

Tego typu sytuacje zawsze są okazją do zapytania: kogo kochamy bardziej – produkt czy markę? Czy usunięcie z telefonów produkowanych w chińskich fabrykach Lenovo nazwy Motorola coś zmienia? Niewątpliwie, żyjemy w czasach, gdzie symbole są ważniejsze od technologii. Konsumenci oczekują od marek określonych rozwiązań, które wpisują się w osobowość marki, promowany przez nią światopogląd i styl życia. I tutaj rodzi się pytanie: jakie skojarzenia i wizerunek proponuje Lenovo, skoro rozpoczął proces wygaszania marki Motorola?

 

Po odświeżeniu logotypu, Lenovo usilnie stara się zglobalizować swoją markę pokazując ją na coraz to innych produktach nawet na super budżetowych słuchawkach do laptopów sprzedawanych w sklepach Biedronki. To każe zapytać: czy o taką globalizację chodzi Lenovo? W przypadku smartfonów opiekunowie marki wykazali nieco więcej mądrości w zarządzaniu marką, w efekcie czego tańsze smartfony Lenovo będą sprzedawane pod budżetową submarką VIBE. Droższe modele będą nosiły nazwę Lenovo MOTO oraz w dalszym ciągu symbol „emsigni”, czyli słynną motorolowską eMkę sugerującą używanie technologii i patentów amerykańskiej legendy.

 

Nie jest to nowa strategia dla Lenovo, które przez kilka lat samodzielnej już produkcji laptopów wciąż sygnowała je logotypem IBM Thinkpad, co pozwoliło utrzymać zaufanie klientów i stopniowy podbój rynku aż do zdobycia aktualnej pozycji niepodważalnego numer jeden. Czy w przypadku Motoroli ten sam manewr zadziała po raz drugi?

 

Trudno oczekiwać sukcesu, biorąc pod uwagę kilka ostatnich słabych lat. Być może stąd po szybkim przejęciu i wdrożeniu w struktury korporacji technologicznego działu Motoroli Lenovo czuje się już dość silne aby postawić na własną, mniej zamerykanizowaną markę.

 

Zostaw odpowiedź