fbpx

Konkurencja Google: DuckDuckGo potroiło ilość zapytań

Kropla w oceanie chciałoby się powiedzieć, ale jednak – DuckDuckGo jest, ma się dobrze i istnieje w świadomości amerykańskich mediów.

Okazja do wspomnienia o tej nietypowej, bo szanującej prywatność użytkowników wyszukiwarce, pojawiła się gdy przypomniał o niej sobie New York Times. Co ciekawe, dziennikarze Timesa dotarli do wyników finansowych wyszukiwarki i okazuje się, że ten biznes szanujący prywatność jest dochodowy. W ciągu ostatnich 5 lat DuckDuckGo wykazał zyski – każdego roku!

Wyszukiwarka stopniowo poprawia też swoją popularność – w ciągu ostatnich dwóch lat potroiła ilość zapytań i w tej chwili osiąga 40 milionów dziennie. Jest to ciągły wzrost od stycznia, kiedy to DuckDuckGo pochwalił się 34 milionami zapytań każdego dnia. Jest to wynik porównywalny z Googlem… w roku 2002. Czyli w czasach, gdy Internet wyszedł z fazy raczkowania, przesiadł się na stałe łącza, zaś gigant z Mountain View pozyskał miliony dolarów od inwestorów. Świat zaczął doświadczać rewolucyjnej wyszukiwarki, która była dziełem dwóch niezwykle upartych doktorantów jednej z najbardziej renomowanych uczelni w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli chcielibyśmy być okrutni, należałoby stwierdzić, że DuckDuckGo jest 17 lat za dzisiejszym Googlem. Ważniejsze jest pytanie – czy w dzisiejszym świecie jest miejsce na drugą wyszukiwarkę? Z pewnością tak, ale użytkownicy będą musieli pogodzić się z mniej trafnymi wynikami wyszukiwani, gdyż nie będą one profilowane na bazie ich historii. Po drugie, taka wyszukiwarka zapewni mniej trafne dopasowanie reklam, przez co zawsze będzie miała trudniej wśród swoich reklamodawców.

Jak na razie DuckDuckGo rozwija się, bo zapotrzebowanie wciąż jest.

Zostaw odpowiedź