fbpx

Kształt e-commerce w Turcji

Konsumenci na całym świecie przejawiają coraz większą chęć do zarządzania swoimi finansami za pośrednictwem internetu. Płatności online zyskują więc na popularności, a sklepy i serwisy działające w sieci dostrzegają potrzebę udostępniania kupującym coraz szerszej gamy rozwiązań płatniczych, ukierunkowanych w szczególności na ich wygodę i szybkość transakcji.

W Polsce niekwestionowanym liderem rynku e-płatności jest PayU. Spółka działa jednak także w innych rejonach świata. Sprawdziliśmy, jak jej się wiedzie w Turcji i co, zdaniem PayU, decyduje o atrakcyjności tego rynku.

 
Dlaczego rynek turecki jest atrakcyjny?
Emre Güzer, dyrektor zarządzający PayU Turcja: Rynek e-commerce
w Turcji jest bardzo atrakcyjny dla branży płatniczej. Pozytywny wpływ na to mają przede wszystkim imponujący rozwój handlu internetowego oraz popularność kart płatniczych. Zgodnie z danymi BKM (Interbank Card Center) za listopad 2012 r. Turcy korzystają z 54 mln kart kredytowych i 91 mln kart debetowych. Prosty rachunek pokazuje więc, że na jednego dorosłego Turka przypadają średnio przynajmniej 2 karty.
Dla porównania w portfelu dorosłego Polaka znajduje się średnio 1,1 karty (wg danych Narodowego Banku Polskiego, NBP). Rynek turecki charakteryzuje się także zaawansowaną infrastrukturą, która umożliwia korzystanie z nowoczesnych technologii w systemach płatniczych.
To właśnie ta infrastruktura, imponująca liczba kart w obrocie oraz młode społeczeństwo (59% populacji to osoby poniżej 34. roku życia) tworzą razem idealne warunki
do rozwoju branży e-commerce i e-płatności.

 

Jak wypada Turcja pod względem rozwoju e-płatności na tle Europy?
Emre Güzer: Potencjał tureckiego rynku płatności elektronicznych jest ogromny. Najlepszymi dowodami na to są obserwowany przez nas wzrost zainteresowania nim
i pojawiająca się konkurencja. Szansę dla siebie zauważają tu gracze z całego świata. Turecki system płatności łączy w sobie bezpieczeństwo i łatwość korzystania, dzięki czemu napędza, z wzajemnością, rynek e-commerce. Analiza sektora płatności wskazuje na kilku graczy, którzy korzystając z różnorodnych technologii, dążą do realizacji konkretnych modeli biznesowych. Możemy mieć pewność, że wraz z rozwojem rynku e-commerce konkurencja będzie się intensyfikować.

W porównaniu z resztą Europy mamy w Turcji bardzo ambitne plany odnośnie
do wdrażania nowych modeli biznesowych. Dowodem na poziom zaawansowania naszego kraju w sektorze e-płatności jest powołanie Mehmeta Sezgina, wiceprezesa systemu płatności Garanti, na szefa światowego systemu płatności banku BBVA. Nie mam wątpliwości, że BBVA znacząco na tym skorzysta. Mam nadzieję usłyszeć dobre wieści na ten temat w niedalekiej przyszłości.

 

Czy PayU planuje dalszy rozwój w Turcji?
Emre Güzer: Oczywiście, to nie podlega dyskusji. Mieliśmy możliwość spotkać się z setkami przedsiębiorców w Turcji. Wiele godzin rozmów pozwoliło nam dostrzec kluczowe problemy, które ich dotykają i dotyczą właśnie segmentu e-płatności.
Po pierwsze, uzyskanie przez przedsiębiorcę internetowego terminala POS i rozpoczęcie handlu w internecie nie jest wcale proste. Po drugie, pojawia się problem z usługą chargeback, która uważana jest za zmorę każdej, nieistotne czy mniejszej, czy większej, firmy działającej w sieci. Naszą wiedzą pomagamy wielu podmiotom wkroczyć
do świata e-commerce, a następnie rozwijać tam ich biznes.
Mamy wydajny system i wykwalifiko-wanych specjalistów IT, możemy więc dotrzeć z naszą ofertą do każdego podmiotu działającego w branży internetowej w Turcji. Począwszy od niewielkich sklepów, poprzez prywatne kluby zakupowe, firmy lotnicze i całą branżę turystyczną, aż po platformy handlowe. W Turcji działamy w każdym obszarze dopuszczonym przez naszych partnerów z VISA i MasterCard. Markafoni, Zizigo, Misspera i Ucuzu.com to tylko niektóre z firm, z którymi aktywnie współpracujemy.

 

Jak przekonujecie do siebie rynek? Mam na myśli zarówno sprzedających,
jak i kupujących.
Emre Güzer: Oprócz rozwiązań związanych z wirtualnymi terminalami POS, które umożliwiają naszym klientom dostęp do terminali wielu banków praktycznie
z dnia na dzień, zapewniamy zaawansowane filtry ochrony przed oszustwami, czuwający całodobowo zespół ekspertów oraz wiele innych usług, które czynią z nas zaufanego partnera biznesowego. Dodatkowo planujemy działania informacyjne i promocyjne, które – mamy nadzieję – podniosą świadomość konsumentów na temat zakupów online, co przełoży się na zwiększenie (już i tak licznej) grupy klientów korzystających z handlu internetowego. Kampanie takie będziemy prowadzili m.in. ze współpracującymi z nami bankami. W ramach współpracy z czołowymi bankami i firmami licencyjnymi oferujemy wiele innowacyjnych usług. Wspomnę chociażby o takich podmiotach, jak VISA, Mastercard, Akbank, İş Bankası, Yapı Kredi, Ziraat Bankası, Finansbank, Denizbank, Garanti czy Bank Asya. A zamierzamy tę listę nadal powiększać. Korzyściami płynącymi z naszych usług chcemy napędzać turecki rynek e-commerce, docierając do każdego, kto jest lub chciałby działać na tym polu. Liczymy, że w 2013 r. grono współpracujących z nami przedsiębiorstw znacznie się powiększy. W ramach PayU Turcja chcemy usprawniać działanie sektora e-commerce za pośrednictwem usług, o których będziemy mogli powiedzieć więcej w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Nie zabraknie wśród nich rozwiązań mobilnych.

Tagi:,

Zostaw odpowiedź