fbpx

Kupno komentarzy: Amazon pozywa kolejnych sprzedawców

Pora na kolejny odcinek niekończącej się epopei Amazona, w której gigant e-commerce gromi sprzedawców, z którymi współpracuje

A wszystko to z powodu fałszowania komentarzy przez sklepy, które współpracują z Amazonem. Jedną z najpopularniejszych metod fałszerstwa jest korzystania kupowanie komentarzy. O tym, że może się to skończyć źle przekonał się właściciel portalu fiverr.com, którego oferta skierowana jest do drobnych freelancerów. Portal umożliwiał łączenie kupujących i sprzedających cztero- i pięciogwiazdkowe komentarze na Amazone w cenie już od 5 dolarów za sztukę. Całe działanie było przeprowadzane na skalę masową – tylko w jednym z pozwów prawnicy Amazona ustalili, że w procederze brało udział ponad 1000 użytkowników Fiverra.

Pierwszy rozdział tej historii przypadł na listopad 2015 roku, kiedy to Amazon złożył pozew i próbował uzyskać adresy IP osób, zamieszanych w nielegalny handel komentarzami. Kolejne pozwy posypały się po pół roku w kwietniu 2016. Na celowniku Amazona znaleźli się operatorzy serwisów: Amazonverifiedreviews.com, Paidbookreviews.org, Amazonreviewstar.com, Buyamazonreviews.info, oraz reviewconnections.com.

Amazon idzie po nitce do kłębka, czyli od portali przez sprzedających komentarze, co pozwala dotrzeć do źródła zgnilizny, czyli do kupujących komentarze, a na portalu Amazon występujących w roli sprzedawców. Efekt to pozwy, które dotarły do biur firm Arobo Trade INC/Aumax Direct oraz Cyande Group’s. W obu wypadkach ilość sfałszowanych opinii przekroczyła 50 procent!

Co więcej, Amazon nie zgadza się na praktykę w ramach której sprzedawcy przekazują swoje produkty w zamian za ich recenzje. Ten proceder zapewne dotyczy głównie sprzedaży produktów bezpośrednio przez producentów w modelu „direct to consumer”.

Zostaw odpowiedź