fbpx
lidl

Lidl testuje click&collect w Niemczech

Zamów online i odbierz w markecie – to najnowsza koncepcja Lidla na rozwój rynku spożywczego w Internecie.

Ciąg dalszy wiadomości z frontu internetyzacji branży spożywczej. Tym razem Lidl poinformował o prowadzonych testach usługi click & collect. W założeniu klient kupuje przez sklep internetowy, pracownicy lokalnego hipermarketu przygotowują zakupy, zaś zamawiający uiszcza opłatę przez stronę www i odbiera zakupy w umówionej wcześniej placówce.

Z punktu widzenia klienta wygląda to bardzo dobrze, ale z punktu widzenia samego sklepu już nie tak różowo. Problemy zaczynają się w momencie, gdy potrzeba większej obsady aby pakować zakupy, a jest to praca nieregularna, która wymaga dodatkowego zaplecza, zasobów ludzkich, zazwyczaj nie do końca wykorzystywanych. Wśród zalet należy wymienić rozlokowanie magazynów sklepowych na terenie całego kraju, co znacząco ułatwia szybkie dotarcie do klienta.

Lidl postanowił wyeliminować wady poprzez zamknięcie możliwości robienia zakupów spożywczych. Pozostawił jedynie możliwość kupowania ubrań, zabawek i akcesoriów do domu. To stawia sprawę w innym świetle. Chociaż Niemcy twierdzą, że badają tu nowe grunty pod kątem rozwoju sprzedaży spożywki, to raczej mamy do czynienia z próbami poprawienia wyników sprzedaży produktów poza spożywczych.

Wiele wskazuje na to, że ostatnie działania Lidla w kierunku otwarcia się na e-commerce od początku mają na celu poprawienie wyników sprzedaży produktów użytku domowego i ubrań, zaś sama zmiana modelu sprzedażowego w trzonie działalności hipermarketu nie jest brana pod uwagę.

Jak donoszą niemieckie media inni konkurenci Lidla podejmują tego typu starania np. sieć supermarketów Rewe, które dostarcza spożywkę przez Internet już w 75 niemieckich miastach.

A jednak – Lidl dostarczy spożywkę przez Internet

Zostaw odpowiedź