fbpx

Lumos: sztuczna inteligencja na Facebooku skanuje zdjęcia i potrafi rozpoznać ich treść

Facebook zaprzęga sztuczną inteligencję do skanowania treści zdjęć oraz ich automatycznego otagowywania.

Platforma Lumos została zaprezentowana raptem rok temu i już wkracza do akcji. Jest to najważniejszy, topowy element nowego systemu FBLearner Flow i jego zadaniem jest klasyfikować treść na zdjęciach, a następnie dodawać do zdjęć automatycznie opisujące je tzw „alty” (AAT – Automatic Alt Text), czyli metainformacje pomagające w szukaniu i sortowaniu.

Lumos jest przykładem tego co przez wiele lat tylko w teorii straszyło fascynatów technologii: sztuczną inteligencją bez świadomości, która widzi świat własnymi oczami i za nic ma konsekwencje swoich czynów. Co prawda, w tym wypadku AI Marka Zuckerberga co najwyżej pomyli kota z psem, ale z pewnością, temat powinien nabrać medialnych rumieńców.

Aby Lumos jak najrzadziej mylił kota z psem Facebook co miesiąc przeprowadza ponad 1 milion eksperymentów w swoim systemie FBLearnerFlow (rok temu było to raptem 200 tysięcy), zaś do samego Lumosa zaimplementowano aż dwieście różnorodnych modeli rozpoznawania treści na fotografiach. Początki były trudne, ponieważ zanim system „zrozumiał” o co tu chodzi ludzie musieli ręcznie otagować aż 130.000 zdjęć. Sam Facebook twierdzi, że Lumos jest „pixel perfect”.

Poza standardowymi opisami takimi jak kot czy pies, Lumos potrafi rozpoznawać skategoryzować 12 różnych zachowań ludzi, takich jak tańczenie, jazda konno, granie na instrumentach itd. A to już nie lada sztuka, które bardzo delikatnie ociera się o „rozumienie”, a raczej rozpoznawania kontekstu kulturowego każdej fotografii.

Wiele lat temu Google zastosował podobny algorytm do skanowania treści naszych e-maili, aby profilować użytkowników w celu lepszego dopasowywania reklam. Sprawa wywołała burzę na międzynarodową skalę, zaś założyciele koncernu musieli tłumaczyć się przed wieloma amerykańskimi instytucjami.

Dzisiaj oceniamy pracę Facebooka jako przełom i ważny krok do przodu w rozwoju ludzkości i poprawie wygody naszego życia. Nikt nawet nie myśli o tym, jak zmusić portal, aby pozwolił użytkownikom samodzielnie wybrać, czy chcą aby nowy algorytm skanował ich zdjęcia. Minęło raptem 15 lat. Doprawdy, trudno sobie wyobrazić w jakiej rzeczywistości będziemy żyli za kolejne 15 lat.

Zostaw odpowiedź