fbpx

M-commerce w Europie według Twenga.com

M-commerce to już od pewnego czasu coś zdecydowanie więcej niż kolejne marketingowe pojęcie-wydmuszka, w którym brak faktycznej treści. Od kilku lat notujemy wzmożoną aktywność reklamodawców oraz sklepów internetowych na polu mobilnego handlu. Ukoronowaniem tych działań była tegoroczna oficjalnie zaanonsowana zmiana algorytmu przez wyszukiwarkę Google.

Teraz Twenga.com dorzuca do tego ogródka swój kamyczek z ważnymi informacjami o tym, jak wygląda polski m-commerce na tle europejskiego.

 

 

Analiza Twengi opiera się o spore liczby – na warsztat wzięto ponad 4000 sklepów internetowych z rynków e-commerce w największych europejskich krajach: Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Holandii i Polsce). Zacznijmy od penetracji rynków przez urządzenia mobilne. Jak widać na poniższej grafice należymy do ścisłej światowej czołówki. Zaskakuje za to słaby wynik Ameryki Północnej i Azji.

 

twenga1

 

Pomimo tego, że Polacy mają mnóstwo smartfonów i tabletów bardzo niechętnie korzystają z ich funkcji internetowych, szczególnie w kwestii zakupów w sieci. Mniej niż dziesięć zamówień w polskim handlu internetowym pochodzi z urządzeń mobilnych. Dla odmiany w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii, Holandii i Włoszech blisko co trzecie! Tam bez technologii RWD sklepy zwyczajnie bankrutują.

 

twenga2

 

Co więcej, jak głosi raport Twenga.com tylko w Holandii tablety są popularniejsze od smartfonów:

Smartfony są popularniejsze od tabletów w prawie wszystkich państwach, które brane były pod uwagę w niniejszej analizie. Jedynie w Holandii wygrywają zakupy z tabletów, które reprezentują tam 59% ruchu mobilnego.

Za to Polacy zdecydowanie wolą smartfony, bo aż 72% zakupów mobilnych dokonywanych jest przez te urządzenia. Niemałą rolę odgrywają tutaj z pewnością najnowsze modele telefonów z coraz większymi ekranami, które ułatwiają takie zakupy.

 

twenga3

 

Najciekawszy wykres na deser. Godzinowy rozkład korzystania z poszczególnych urządzeń. Widać wyraźny trend do używania desktopów jako urządzeń roboczych, oraz smartfonów i tabletów jako urządzeń konsumenckich (rozrywkowych).

 

twenga4

 

Zostaw odpowiedź