fbpx

Magazyn Fortune: eBay powraca w wielkim stylu!

55 dolarów to najwyższa cena akcji jaką eBay osiągnął tylko dwukrotnie w swojej historii – w grudniu 2004 roku, oraz …w lutym 2013 roku. Amerykański gigant aukcji internetowych wraca do gry w wielkim stylu!

Aby wyjaśnić 70% wzrost cen akcji eBaya w ciągu ostatniego roku sprawie z bliska przyjrzała się redakcja Fortune.

DYWERSYFIKACJA

Aukcja internetowa i eBay to w USA słowa zamienne, jednak to nie aukcje pozwoliły odzyskać wigor tej podupadającej w ostatnich latach spółce, którą wielu skazało na pożarcie. Ebay to dziś:

  • e-płatności desktopowe i mobilne oraz płatności klasyczne, czyli PayPal (firma przejęła też mobilnego operatora płatności Zong),
  • aplikacje do porównywania cen i produktów online na smartfonach – dzięki przejęciu RedLaser,
  • usługa doręczenia przesyłki tego samego dnia, czyli eBay Now, który działa w Nowym Jorku i San Francisco oferując dostawę w ciągu godziny!,
  • dostawca rozwiązań e-commerce dla największych w USA sklepów internetowych, dzięki przejęciu GSI Commerce,

 

Początki nie były jednak łatwe. eBay rozpoczął długą drogę w dół w momencie, gdy Google zyskiwało na sile. Wielu sprzedawców zorientowało się, że nie musi już dłużej płacić eBayowi – z powodzeniem mogą sami promować się w wyszukiwarce internetowej. Sporą część ruchu zagarnął także Amazon.

W 2009 roku, gdy nowym CEO został John Donahoe ceny akcji osiągnęły dno, czyli 10 dolarów. Donahoe rozpoczął rządy twardej ręki: zwolnił 10% załogi oraz sprzedał Skype’a. Protestującym akcjonariuszom i pracownikom rzucił w krótką sentencję: “Musimy skonfrontować się z rzeczywistością”.

 

WYNIKI

Aktualnie wyniki finansowe eBaya wskazują na rozkwit: ponad 14 miliardów dolarów przychodu w 2012 roku to wzrost o ponad 20% rok do roku – przy takiej bazie, dwucyfrowe skoki obrotów mówią wiele: eBay ma się lepiej niż kiedykolwiek w historii. Sam Paypal urósł o 26%, co poskutkowało obrotami rzędu 5.5 miliarda dolarów. Także sam Marketplace nie traci wigoru – wzrost o 11% to dowód na to, że zmiana wyglądu strony przyniosła oczekiwane efekty.

 

 

MOBILE

Jednym z największych sukcesów eBaya było szybkie zorientowanie się na usługi mobilne. Dzięki przejęciu wartościowych spółek, które posiadały w swoim portfolio aplikacje mobilne eBay wyprzedził konkurencję na tym polu. Łącznie ilość pobrań wszystkich aplikacji oferowanych przez eBaya przekroczyła 120 milionów!

 

Ale firma nie powiedziała ostatniego słowa w tej kwestii. Dzięki porozumieniu z operatorem hubów służących do płatności w sklepach zaoferowała 7-milionom sprzedawców możliwość przyjmowania płatności przez PayPala. Trzeba przyznać, że jest to opcja niezwykle wygodna dla klienta – wystarczy podać numer telefonu komórkowego oraz PIN ustalony przy zakładaniu konta w PayPal.

 

To nie wszystko, eBay pracuje nad aplikacją augmented reality, która pozwoliłaby przymierzać ubrania i inne przedmioty np. zegarki korzystając z aparatu w smartfonie. Wystarczy zrobić zdjęcie nadgarstka, a potem obejrzeć jak wygląda na nim nowy zegarek.

 

PARTNERZY

Dziś eBay jest partnerem technologicznym takich gigantów jak Target, BestBuy, Home Depot. Przedstawiciele największych w USA sklepów internetowych wypowiadają się o odrodzonej spółce w samych superlatywach. To wynika z odmiennej strategii niż ta którą stosuje na przykład Amazon. Działania Johna Donahoe wyraźnie dają do zrozumienia sklepom, że eBay nie chce zająć ich miejsca, tak jak czyni to na przykład Amazon.

 

Czego jeszcze życzy sobie John Donahoe? Najlepiej podwojenia liczby użytkowników eBay w ciągu najbliższych 3 do 5 lat. Wygląda na to, że eBay w końcu ma wizjonera, na jakiego zasługuje.

 

Pełny artykuł:

http://tech.fortune.cnn.com/2013/02/07/ebay-donahoe-comeback/?iid=SF_T_River

Tagi:

1 komentarz

  1. PTU 17-03-2013

Zostaw odpowiedź