fbpx

Manubia – pięć pytań do Konrada Latkowskiego

2 października informowaliśmy, że fundusz hardGAMMA Ventures zainwestował 600 tys. zł w serwis Manubia.pl, którego pomysłodawcą i założycielem jest Konrad Latkowski. W związku z tym, że inwestycji w rodzimym e-commerce notujemy niewiele postanowiłem zapytać o szczegóły i dalsze plany rozwojowe marki Manubia.

Krzysztof Rdzeń: Ilu klientów pozyskała Manubia w czasie dwóch lat działalności i jakie przychody generuje projekt?

Konrad Latkowski: Dwa lata stukną nam dopiero 27 listopada, więc jeszcze chwilkę 😉 Nie mniej przez ten czas obsłużyliśmy blisko 1300 klientów w kraju i zagranicą. Przy czym mówię tutaj o klientach usługi “on-line” w pakietach Start, Premium lub Analitycs. Manubia.pl to także usługa “PRO”, która generuje gro naszego obrotu.

 

K.R.: Czy 600 tys zł to wystarczająca kwota, żeby rozszerzyć działalność na rynki międzynarodowe i na podbój jakich rynków ruszacie w pierwszej kolejności?

K.L.: Kwota inwestycji to nie wszystko. Po pierwsze wraz z przystąpieniem do programu Microsoft BizSpark Plus zredukowaliśmy na okres dwóch lat koszty przetwarzania i przetrzymywania danych. Ponadto każdy comiesięczny zysk także planujemy w dalszym ciągu inwestować w rozwój jak to miało miejsce do tej pory. Ale obok kwoty inwestycji ważne są też kontakty jakie HardGAMMA wniosła do naszego projektu. Liczymy, że ułatwią nam one dostęp do wielu, międzynarodowych partnerów i tym samym przełożą się na jeszcze większe zyski.

 

Jednak tak jak pisaliśmy w newsie rozwijać będziemy się w trzech kierunkach. Wyjście zagraniczne to jeden z kierunków. Chcemy zatrudniać tam “country managerów”, którzy pomogą nam rozumieć lepiej rynek. Jednak w Polsce też dużo się będzie dziać. Rozbudowanie ulegnie sama Manubia.pl – od jakiegoś czasu pracujemy nad czymś czego nie ma na rynku i może w tym roku uda nam się uruchomić wersję testową. Trzecią droga rozwoju będzie wewnętrzne inkubowanie, a następnie wypuszczenie na rynek dwóch nowych projektów. Będą one bazować na systemie danych i doświadczeniu Manubia.pl, ale będą jednak inne.

 

Od początku staraliśmy się o konkretną kwotę i jesteśmy przekonani, że pozwoli ona zweryfikować nasze pomysły i wizję w rozwojowym zakresie.

 

K.R.: Jaki zwrot z inwestycji i w jakim czasie zamierzacie osiągnąć?

K.L.: Razem z naszym inwestorem mamy ambitne plany i dajemy sobie na ich realizację prawie 3 lata. Jednak jest to termin maksymalny. W tej chwili jest troszkę zbyt wcześnie aby określać jaki jest najbardziej realny termin. Pewnie początek przyszłego roku powie nam więcej – jak będziemy już po powiększeniu zespołu i rozpoczęciu prac.

 

K.R.: Czy HardGamma Ventures to jedyny fundusz z jakim rozmawialiście o finansowaniu projektu?

K.L.: Propozycji rozmów, lub konkretnych propozycji inwestycyjnych było kilkanaście. Od prywatnych inwestycji po propozycje doinwestowania i wprowadzenia na New Connect. Jednak z Krzyśkiem Kowalczykiem z HGV znam się już od dłuższego czasu, on obserwuje rozwój Manubii od samego początku i szybko udało nam się ustalić warunki brzegowe zadowalające obie strony. Późniejsze formalności też przebiegły bardzo sprawie.

 

K.R.: Coś więcej o pozostałych dwóch projektach, które realizujecie w oparciu o dane dostarczane przez Manubia?

K.L.: Na tę chwilę niestety nic. Sądzimy, że jeden z nich może się pojawić jako wersja testowa jeszcze w tym roku. Podobnie jak w przypadku startu pierwszej wersji Manubii nie robimy nic nowego. Po prostu zaoferujemy coś najlepszego na rynku, co mamy nadzieję szybko zadomowi się wśród narzędzi przydanych dla rynku e-commerce.

 

Druga inkubacja dotyczy projektu, który chcemy realizować z trzema zewnętrznymi firmami. Póki co trwają dopiero rozmowy wstępne, ale wygląda to bardzo obiecująco dlatego liczymy, że z początkiem 2013 roku uda się nam rozpocząć prace deweloperskie.

Zostaw odpowiedź