fbpx

Marketing cyfrowy w 2014 część druga

Pod taką tematyką eMarketer wydał najnowszy raport opisujący stan marketingu cyfrowego w globalnym świecie w roku 2014. W dużej mierze, zdaniem eMarketera nasz miłościwie panujący 2014 przebiega pod znakiem personalizacji.

Ale nie tylko – sprawdźmy, co jeszcze warto wiedzieć.

 

 

Część pierwsza

W pierwszej części wspominaliśmy o pewnych ogólnych strategiach jakie marketingowcy na całym świecie oraz w Ameryce Północnej, teraz pora na więcej konkretów. Jak widać poniżej, eMarketer pokazuje pierwsze z najważniejszych grup narzędzi, czyli „real-time marketing”, które mieści w sobie zarówno automation marketing jak i personalizację.

 

Jak widać na powyższym wykresie, numer jeden i dwa to personalizacja odpowiedzi, która jest formułowana na podstawie zachowań konsumentów (76% i 74%). Ciekawostka to numer trzy: odpowiedź w czasie rzeczywistym na trendy i specyficzne kulturalne wydarzenia omawiane w social media. Pozycje numer cztery i pięć to już coś bliższego ziemi: czat, najprawdopodobniej z botem, oraz trigerowane mailingi. Warto zwrócić uwagę na ostatnią pozycję: geotargetowanie w wersji mobile.

 

Marketing automation wydaje się zyskiwać coraz większą akceptację ze strony marketingowców internetowych. W 2014 roku w USA przewiduje się, że połowa działów e-marketingu zaadoptuje w pełni techniki marketingu automatycznego. To zdumiewający wynik!

 

 

Na koniec pytanie o to, jakie funkcje automatic marketingu e-marketingowcy mają zamiar wdrażać – odpowiedzi zebrano z całego świata. Numer jeden e-mail marketing, potem mamy lead nurting, oraz zarządzanie kampaniami w ogólności. Wysoko jest teżintegracja oraz klasyka gatunku lead scoring. Więcej technik poniżej, warto się z nimi zapoznać.

 

 

 

Zostaw odpowiedź