fbpx

Marketing mobilny i smartfony: co gryzie “marketera”?

Na początek pragnę przeprosić za tytułowe językowe faux pas. Popełnili je ludzie z TNS Polska i GoldenSubmarine, którzy przygotowali badania o nowocześnie brzmiącym tytule: “Co gryzie marketera… W mobilności?”

Badanie ciekawe, infografika dobra, tylko ten marketer zupełnie niepotrzebny. Parafrazując klasyka: tu jest Polska i tu są marketingowcy. Marketerów trzeba by poszukać w marketach.

 

Wróćmy do badania, które przeprowadzono na tysiącu osób w wieku 15+, co jak wiadomo ma swoje wady i zalety. Z pewnością jednym z powodów takiego podejścia było łatwiejsze dotarcie do użytkowników smartfonów.

 

Badanie zrealizowano w rekordowo krótkim czasie 5 dni za pomocą wywiadów CAPI w domu respondentów, stąd mamy pewność, że byli w pełni skupieni na badaniu i zależało im aby pozytywnie wypaść przed osobą zadającą pytania.

 

Już przy pierwszym ważnym pytaniu pojawił się zasadniczy problem – raptem 15% respondentów odpowiedziało, że posiada smartfona. 73% twierdziło, że ma po prostu telefon komórkowy. Według innych badań oraz danych, jakie przekazują operatorzy w Polsce posiadacze smartfonów to minimum 30%, a niektórzy mówią o liczbach zbliżonych do 50%.

 

Skupmy się na posiadaczach smartfonów. Twierdzą oni, że posiadanie mądrego telefonu pozwala na planowanie i robienie zakupów (59% wskazań) oraz dokonywanie operacji bankowych (69% wskazań).

 

Jednak, gdy przychodzi do konkretów, to najczęściej wysyłają oni smsy, przeglądają internet, robią zdjęcia oraz słuchają muzyki, a także pracują z pocztą elektroniczną.

 

Tylko 3% skanuje kody QR i korzysta z rzeczywistości rozszerzonej. Przy 153 osobach uczestniczących w badaniu możemy znać, że mówimy o wskaźniku oscylującym wokół zera. Badanie pokazuje, że kody QR to nie pierwszy i nie ostatni marketingowy humbug bez skutku wdrażany w Polsce.

 

W kwestii aplikacji jest sporo lepiej, 3/4 respondentów zadeklarowało, że korzysta z nich. A 45%, że korzysta z wersji płatnych. 62% twierdzi, że chętnie korzysta z aplikacji przygotowanych przez znane marki – to zachęcający wynik.

 

Chociaż 59% respondentów stwierdziło, że smartfon pomaga w robieniu zakupów to jednocześnie 75% z nich przyznało, że nie poszukuje żadnych informacji na temat produktów z pomocą telefonu. Tylko 15% sprawdza ceny, jedynie 8% upewnia się w opiniach, zaś skromne 7% sprawdza parametry produktów, które chce zakupić.

 

Zostaw odpowiedź