Marketing partnerski jako skuteczne narzędzie marketingu internetowego

Prowadzący sklepy internetowe korzystają z wielu narzędzi marketingu internetowego, które na koniec dnia mają przyczynić się do jednego – zwiększenia sprzedaży. Jednymi z najczęściej używanych i efektywnych narzędzi są programy afiliacyjne w marketingu partnerskim . Czym są, e-laikom najlepiej wytłumaczyć, porównując je do programów partnerskich, w których każdy z partnerów, niczym w symbiozie, osiąga korzyści.

Decyzja, które z narzędzi e-marketingu będzie najkorzystniejsze zależy głównie od takich czynników jak:

  • Znajomość marki e-sklepu,
  • Branża, specyfika sprzedawanego produktu,
  • Dostępny budżet na e-marketing.

Oczywiście największą przeszkodą w szukaniu właściwej drogi i optymalizacji jest budżet – nie każdego stać na testowanie skuteczności bannerów na stronach głównych największych portali czy reklamę w telewizji. Inne są też role poszczególnych kanałów, które możemy pogrupować na 3 główne tj.:

 

1. Generowanie zainteresowania – szerokozasięgowa komunikacja do użytkowników internetu, obejmująca swym zakresem osoby, które nigdy z reklamowanym podmiotem się nie spotkały oraz które same nie dokonają w nim zakupu.

  • Reklama typu display (bannery) na szeroko zasięgowych portalach (tj. portale, które odwiedza szeroka rzesza unikalnych użytkowników internetu jak onet.pl, gazeta.pl),
  • Mailingi do baz szerokozasięgowych portali.

 

2. Konsumpcja zainteresowania lub konwersja – komunikacja skierowana do osób, które pośrednio lub bezpośrednio są zainteresowane produktami oferowanymi przez reklamujący się sklep internetowy.

  • Płatna reklama w wyszukiwarkach – np. linki sponsorowane w Google,
  • SEO (z ang. Search Engine Optimization) – czyli działania ukierunkowane na zdobycie najwyższej pozycji w organicznych wynikach w wyszukiwarkach,
  • Porównywarki cenowe – np.Ceneo.pl, Nokaut.pl,
  • Marketing partnerski – np. Zanox, TradeDoubler czy własne programy afiliacyjne.

 

3. Retencja użytkownika – komunikacja skierowana do osób, które choć raz odwiedziły stronę internetową e-sklepu:

  • Retargeting – reklama tekstowa lub typu display skierowana do użytkowników, którzy opuścili dany serwis lub sklep internetowy, w swoim komunikacie bazująca na zachowaniu użytkownika w serwisie, które zostało zapisane w ciasteczku przeglądarki,
  • Newsletter – mailingi do zarejestrowanych w bazie użytkowników.

 

Jak wynika z powyższego, jednym z narzędzi e-marketingu efektywnościowego jest afiliacja, czyli nic innego jak program partnerski, w którym celem partnerów jest sprzedaż produktów reklamodawcy w zamian za wynagrodzenie. Jak doszło do powstania marketingi partnerskiego? Bardzo prosto…

…Internet to otwarte medium, do którego bariery wejścia prawie nie istnieją, a co za tym idzie – każdy może stać się twórcą treści. Tłumaczy to istnienie tak wielu stron internetowych, blogów, portali tematycznych itd. Takie serwisy, często ukierunkowane na konkretną dziedzinę, tworzone przez pasjonatów danej tematyki, przyciągają podobne im osoby niejako skupiając w jednym miejscu osoby o podobnych zainteresowaniach, a co za tym idzie – o zbliżonych potrzebach i potencjale zakupowym. Są oni bardzo cenną grupą, z którą najłatwiej jest się komunikować właśnie przez odwiedzane przez nich serwisy. Z punktu widzenia marketera nie ma prostszej drogi do promocji sklepu internetowego jak właśnie przez te strony internetowe. Sytuacja staje się bardziej problematyczna w samej realizacji, bo mnogość podmiotów, ich złożoność i indywidualność powodują duży nakład pracy. Po pierwsze należałoby znaleźć lub dać się znaleźć przez serwisy, które mają potencjał sprzedażowy z dziedziny, których produkty oferuje e-sklep. Po drugie, dużo czasu zająłby kontakt z każdym z serwisów, następnie negocjacje, później wymiana formatów graficznych, informacji o promocjach, a na końcu śledzenie i rozliczanie samej sprzedaży po kwestię płatności.

Programy partnerskie

Z pomocą w ograniczeniu nakładów pracy przychodzą sieci afiliacyjne, które ciężar całej pracy biorą na siebie, tj. w zamian za prowizję od sprzedaży wygenerowanej przez wydawców treści – partnerów programu afiliacyjnego, prowadzą cały program. Co dokładnie wykonuje właściciel sieci afiliacyjnej?

  • Podaje niejako na tacy możliwość współpracy z różnymi wydawcami, tj. przeprowadza akwizycję wydawców do współpracy ze sklepem internetowym,
  • Udostępnia każdej ze stron – reklamodawcy i wydawcy treści – program do śledzenia realizacji zamówień,
  • Umożliwia podmianę bannerów na nowe, dzięki własnej platformie,
  • Upraszcza komunikację, gdzie reklamodawca kontaktuje się z jedną osobą, zespołem,
  • Wystawia jedną zbiorczą fakturę na koniec okresu rozliczeniowego.

W praktyce działanie marketingu partnerskiego można streścić analizą zachowań potencjalnego klienta – internauty.

Użytkownik trafia na stronę wydawcy, np. blog o modzie, tam zapoznaje się z najnowszą kolekcją i dowiaduje się z opisu, że przepiękny zielony kapelusz, który tak mu się podoba, może kupić na stronie sklepu www.pieknezielonekapelusze.pl. Użytkownik klikając w podany link lub podany (podlinkowany) obrazek (w linku jest oczywiście zaszyty kod śledzący, powiązany z właścicielem sieci afiliacyjnej), zostaje przekierowany na stronę sklepu internetowego, gdzie dokonuje finalnego zakupu. W zamian za wygenerowaną sprzedaż wydawca otrzymuje wynagrodzenie od sprzedaży, zaś właściciel programu afiliacyjnego prowizję.

 

Jak wysokie są prowizje?

 

Oczywiście poprawna odpowiedź zaczyna się od „to zależy”, dokładnie od: sieci afiliacyjnej, pozycji e-sklepu internetowego na rynku oraz wzajemnych negocjacji. Jeśli miałbym urynkowić wartość takiej prowizji, podałbym wartość 30% z możliwościami jej redukcji, przy czym jest to prowizja od wynagrodzenia do wydawcy. Zatem jeśli e-sklep płaci 8% wartości sprzedaży partnerowi za wygenerowaną sprzedaż, to 30% dolicza się do kwoty 8%.
Na przykładzie byłoby to:

  • Wartość zamówienia: 200zł
  • Stawka CPO (Cost Per Order) dla wydawcy w programie: 8%
  • Wynagrodzenie dla wydawcy: 8% x 200zł = 16zł
  • Prowizja w sieci afiliacyjnej: 30%
  • Prowizja wypłacona w sieci: 30% x 16zł = 4,8zł

 

Koszt całości (faktyczny koszt zamówienia dla e-sklepu): 16zł + 4,8zł = 20,8zł.
Wynagrodzenie dla wydawcy zależy oczywiście od sklepu internetowego i może być odmienne dla różnych modeli, tj. CPO (koszt za zamówienie), CPM (koszt za 1000 wyświetleń), CPC (koszt za kliknięcie) czy wszelkiego rodzaju hybrydy, np. CPO w połączeniu ze stałą opłatą za obecność banneru na stronie wydawcy.

 

Jakie formy reklamowe sprawdzają się w marketingi afiliacyjnym?

 

Odpowiedzią ponownie będzie „zależy”. Każdy wydawca to inny świat, inny sposób komunikacji z użytkownikami itd., dlatego to właśnie wydawcy decydują w jakiej formie umieszczą reklamę kierując się jej skutecznością – wszak sami wiedzą, co najlepiej sprawdza się w ich serwisie. Chcąc uogólnić jednak rozważania, to w większości przypadków prym wiodą linki tekstowe nad formatami graficznymi.

 

Czy można płacić mniejsze prowizje?

 

Poza możliwościami negocjacji z obecną siecią afiliacyjną, istnieje możliwość założenia własnego programu partnerskiego, z własną lub kupioną od trzeciego podmiotu platformą i systemem trackowania. Takie rozwiązanie spotykane jest zazwyczaj wśród znanych i dużych graczy na rynku, których zasoby pracownicze pozwalają na samodzielne utrzymywanie relacji z wydawcami, a sami wydawcy gotowi są przystąpić do ich programu afiliacyjnego poza znanymi sieciami afiliacyjnymi. Przeglądając strony główne dużych podmiotów e-commerce możesz zauważyć często link w stopce o nazwie program partnerski.

 

Czy jest coś, na co trzeba uważać w marketingu partnerskim?

 

Tak – jak zawsze, gdy mowa jest o pieniądzach i wizerunku samego sklepu internetowego. Podejmując współpracę z wydawcą, zwróć uwagę na jego stronę oraz sposób komunikowania Twojego e-sklepu – np. czy obietnice, które składa w Twoim imieniu potencjalnym Klientom mają pokrycie. Dużym i znanym graczom może przeszkadzać też obecność w serwisach mało jakościowych, np. serwis określający siebie jako „oszukuj system i płać taniej”. Prowadząc program afiliacyjny, uważaj także na kwestię terminu wypłaty wynagrodzenia wydawcom. Z punktu widzenia wydawcy – im krótszy tym lepszy, dla e-sklepu zbyt krótki termin dostawy uniemożliwia z kolei zabezpieczenie się przed płaceniem za zwrócone zamówienia. Dlatego rozwiązaniem może być akceptacja transakcji i wypłacanie wynagrodzeń wydawcom po terminie dopuszczalnych zwrotów.

 

źródło: mensis.pl nr 28, autor: Jakub Jasiński

Zostaw odpowiedź