fbpx

Metro sprzedaje Real. Amazon na liście chętnych?

Spekulacjom nie ma końca. Najpierw Amazon miał kupić Carrefour, teraz ponoć przymierza się do Reala.

Epopeja pod tytułem „Amazon kupuje sieć hipemarketów” w Europie trwa nadal. Najpierw był Carrefour, co okazało się jedynie plotką. W październiku 2017 roku francuski konserwatywny tygodnik Valeurs actuelles doniósł, a za nim polskie media, że Amazon miałby być zainteresowany przejęciem Carrefoura. Pojawiło się wtedy pytanie: na ile wiadomość ta jest prawdą, a na ile plotką skutecznie windującą cherlawy ostatnio kurs akcji Carrefoura w górę. Dziś już wszystko wiadomo.

Nowy temat plotek to Real. Nie od dziś wiadomo, że podobnie jak Tesco Real podupada od wielu lat w niektórych krajach np. w Polsce praktycznie przestał istnieć po przejęciach przez Auchan. O chęciach pozbycia się Realu przez Media Saturn (Ceconomy) było głośno nie od dziś. Teraz Metro zachwala Real jako zdrowy twór, który obraca co roku kwotą 7 miliardów euro, a przy tym zarabia ponad 150 milionów euro (dane za ostatni rok). Lwia część z tego to naturalnie udział rynku niemieckiego, rodzimego dla grupy Metro.

Real to także 280 hipermarketów i 34 tysiące zatrudnionych, którzy w ostatnich miesiącach wywalczyli sobie ugodę podnoszącą ich wynagrodzenia. A to oznacza, że zysk w postaci 150 milionów euro może być już nie do utrzymania w kolejnych latach.

Gdzie w tym wszystkim Amazon? No właśnie. Po pierwsze, Amazon nie zwykł wchodzić w klasyczne układy zbiorowe pracy, ani w ogóle szczególnie układać się z pracownikami. Po drugie, wiele wskazuje na to, że Amazon woli własny sposób działania na rynku spożywczym oparty o innym model – czyli dostawy same day w dużych miastach lub coraz szerszą sieć sklepów Go (na razie w USA). Ale czy to wszystko jest przeszkodą, aby rzucić plotkę, że Amazon chciałby kupić Real?

Zostaw odpowiedź