fbpx
Aliexpress

Ministerstwo Cyfryzacji: Polacy mogą już kupować maseczki z Chin

Nagła zmiana w ministerialnych gabinetach – AliExpress i Alibaba już mogą wysyłać maseczki i inne przedmioty ochrony osobistej do Polski.

Polscy urzędnicy twierdzą, że blokada, w której niektórzy upatrywali podejrzanych motywacji finansowych była efektem nieporozumienia. Jego źródło jest w piśmie ministra cyfryzacji do ambasadora Chin w Polsce.

Wyłożył on Chińczykom problem z jakim borykamy się wszyscy – zawyżone ceny maseczek higienicznych i masek z filtrami blokującymi drobnoustroje i wirusy. Podobne pisma otrzymali właściciele Amazona, eBay’a i Facebooka. Najwyraźniej jest to część akcji jaką polski rząd wymierzył w spekulantów, a o której pisaliśmy już kilkakrotnie wspominając UOKiK oraz zakazy sprzedaży wybranych środków higienicznych na Allegro i OLX.pl

Ostatni zakaz dla polskich portali pozostaje w mocy. Wynika to po pierwsze ze spekulacyjnych zakupów i sprzedaży tych towarów, a po drugie z faktu wywożenia ich za granicę. Trudno nie znaleźć dziur w tym sposobie myślenia. W pierwszym wypadku z nieznanych bliżej przyczyn zakaz nie obejmuje innych sklepów internetowych, co jest kompletnie niezrozumiałe. Sprzedawać tego typu środki winny tylko apteki online i to w ograniczonym zakresie.

Jeśli zaś chodzi o wywożenie tego typu produktów za granicę to trudno sobie wyobrazić cudzoziemców kupujących na Allegro lub OLX. Zdecydowanie łatwiej sobie wyobrazić takie praktyki na Amazonie i eBay’a ale nic nie wiadomo aby polski rząd podjął w tej sprawie jakieś kroki.

Zostaw odpowiedź