fbpx

Monitorowanie sposobów używania produktów – co na to konsumenci?

Wielokrotnie wspominaliśmy o Internecie rzeczy jako zupełnie nowej erze technologicznej, która może sprawić, że wyposażenie naszego domu stanie się „inteligentne”. Przy czym owa inteligencja nie powinna być rozumiana dosłownie, chodzi tu raczej o „wszech połączenie” i „wszech zarządzalność”.

Okazuje się, że chociaż większość konsumentów na świecie nie wie co to Internet Rzeczy to ma całkiem rozsądne i realne obawy co do tego jak będzie wykorzystywany.

Według badań Mindshare (mindshareworld.com) ponad połowa Amerykanów obawia się tego, w jaki sposób korporacje wykorzystują informacje o produktach, których konsumenci używają (dokładnie 57 procent). Najczęściej o szpiegowanie czy też monitorowanie ze strony producentów obawiają się użytkownicy smartfonów (54 procent wskazań). Wydaje się, że praktycznie każdy użytkownik smartfona jest równie narażony na tego typu monitoring – czy to korzystający z iOS, Android lub Windowsa.

Tylko trochę mniej często martwią się użytkownicy telewizorów, które jak wiadomo praktycznie zawsze (poza półką wybitnie budżetową) wyposażone są w funkcje smart TV. Co kompletnie zaskakujące, boją się nie tylko użytkownicy urządzeń multimedialnych, ale także konsumenci alkoholi, spożywki, kosmetyków, pralek a nawet proszków do prania!

To zadziwiające, ale zrozumiałe, bo tego typu monitoring może odbywać się zarówno za pomocą klasycznych badań marketingowych, jak i monitorowaniu aktywności ludzi w sklepach internetowych, miejscach publicznych oraz w mediach społecznościowych. Ale na tym nie koniec badania, ponieważ Mindshare postanowiło dopytać, jakie konkretnie obawy mają konsumenci:

  • utraty prywatności (59 procent)
  • bycia podglądanym (54 procent)
  • prób podstępnego marketingu (49 procent)
  • shackowania (46 procent)
  • łamania praw użytkowników (41 procent)
  • możliwości wykorzystania tych informacji przeciwko użytkownikom (36 procent)
  • braku wyraźnych korzyści z dzielenia się informacjami (26 procent).

Zostaw odpowiedź