fbpx

Multiscreening: 7 godzin w 5 godzin – część druga

Millward Brown przeprowadził kolejne badania dotyczące zachowań potocznie nazywanych multiscreeningiem, czyli przekładając na polski korzystaniem z wielu ekranów naraz. Na przykład: tablet i telewizor, smartfon i telewizor, laptop i smartfon i tak do wyczerpania kombinacji.

Dzisiaj dowiemy się co polscy użytkownicy o profilu multiekranowca sądzą o reklamach oraz w jaki sposób kontynuują podążanie za treściami, w zależności od urządzenia.

 

Zaczniemy od tego ile czasu średnio w Polsce spędza się na multiekranowaniu. Okazuje się, że jest to liczba stała, i nie ma tu znaczenia kombinacja użytych urządzeń. Średnio dziennie korzystamy z dwóch urządzeń naraz ok 30 minut. W przypadku pojedynczych ekranów wygrywa laptop, potem smartfon i na końcu tablet.

 

 

Druga ciekawostka to sposób w jaki badani określili swoje metody na podążanie za treściami. Jednoznacznym zapalnikiem jest treść telewizyjna. Najczęściej, bo w 25% wypadków dodatkowych informacji szukamy za pomocą laptopa. W 21% przypadków za pomocą smartfona. 15% badanych stwierdziło, że czyni to za pomocą tableta.

 

 

Pora na najciekawszą część badania, która dotyczy stosunku respondentów do reklamy wyświetlanej na różnych urządzeniach. Okazuje się, że najcieplej odbieraną reklamą jest telewizyjna – lubią ją blisko 20% badanych. Najgorzej jest w przypadku smartfonów (9% wskazań).

 

 

Jeśli chodzi o współczynnik uważnego śledzenia reklam to ponownie wygrywa telewizja – 46% ankietowanych twierdzi, że zwraca uwagę na reklamy telewizyjne. Ponownie, najgorzej wypadły smartfony z liczbą 30% respondentów.

 

 

I na koniec – dla dociekliwych, podsumowanie.

 

Zostaw odpowiedź