fbpx

Najlepiej rozpoznawalne serwisy e-commerce w Polsce

Jednym z ciekawszych fragmentów raportu „E-commerce w Polsce 2016. Gemius dla E-commerce Polska”, jest część dotycząca spontanicznej znajomości serwisów w polskim e-handlu. Pokazuje on, jak z jednej strony trudny do ugryzienia jest polski rynek handlu internetowego, a z drugiej, że jest to jednak możliwe.

A wszystko za sprawą Zalando.

O tym, że to Allegro od wielu lat, a niedługo dekad rozdaje karty w polskim handlu internetowym wiemy wszyscy. Możemy co najwyżej oglądać mniejsze wzloty i upadki giganta polskiego rynku e-commerce. Tym razem są to upadki (lub spadki), ponieważ w podobnym badaniu Gemiusa z 2014 roku Allegro osiągnęło wynik 76 procent, gdy w tym roku jest to 69 procent, co jest wynikiem zdecydowanie gorszym. 7 procent to powyżej potencjalnego marginesu błędu, więc mamy do czynienia z pewnym spadkiem, pomimo niekończących się kampanii telewizyjnych przypominających o Allegro.pl.

Numerem dwa pozostaje OLX, czyli przechrzczona Tablica, która utrzymała wynik 28 procent rozpoznawalności sprzed dwóch lat i jest to kolejny sukces. Dwa lata później bez straty nawet jednego punktu procentowego robi wrażenie. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że OLX od czasu przebrandowania z Tablicy nie był przedmiotem żadnej dużej kampanii, w przeciwieństwie do intensywnie reklamowanego Allegro.

Numerem trzy jest Zalando, co jest niemałym zaskoczeniem. W tym roku Zalando wylądowało na podium z wynikiem 13 procent, podczas gdy dwa lata temu owych procentów było raptem sześć! A to oznacza, że Zalando idzie przez polski handel internetowy dosłownie jak burza. Jak wskazują szczegółowe badania, Niemcy wykonali znakomitą robotę wśród polskich Internautek – o Zalando wie już co trzecia z nich! Jeśli w przyszłych dwóch latach znowu podwoi wynik to zagrozi pozycji OLX!

2znajomosc-spontaniczna

Jak na razie wyższość Zalando musiał uznać eBay, który cieszy się spontaniczną znajomością co dziesiątego użytkownika Internetu w Polsce, co jest wynikiem bardzo dobrym jak na brak jakichkolwiek działań marketingowych ze strony amerykańskiego giganta. Z drugiej strony dwa lata temu było to 16 procent, więc eBay skutecznie rozmienia swoją popularność w Polsce na drobne. Zadziwiające, że z podobnym wynikiem Zalando wykręca na polskim rynku kolejne miliony obrotów. To pokazuje, jak kompletnie nie może się odnaleźć na polskim rynku eBay. Wielka szkoda, biorąc pod uwagę coraz trudniejszą dla polskich sprzedawców politykę Allegro.

W miejscu stanęło za to Ceneo, które zebrało 11 punktów procentowych, zaś dwa lata temu było to 10 punktów. Wśód wielkich spadkowiczów są Gumtree oraz Merlin, które wypadły z zestawienia. Zadziwia praktyczny brak znajomości Aliexpress, które ponoć ma miliony odwiedzin z Polski.

3znajomosc-spontaniczna

4znajomosc-spontaniczna

 

 

Aktualizacja:
Zespół OLX.pl zwrócił uwagę na nieścisłości w artykule:

Cieszymy się z tak dobrych wyników rozpoznawalności, ale chcielibyśmy też zwrócić uwagę, że serwis OLX od czasu kampanii rebrandingowej pojawiał się ze spotami w telewizji przy okazji kampanii wizerunkowej jesienią 2014, kampanii promującej kategorię Nieruchomości na jesień 2015 oraz na wiosnę tego roku w kampanii promującej kategorię Praca.

Prowadzimy również duże zasięgowe kampanie ze spotami video w internecie – w tym m.in. dwie kampanie poświąteczne (grudzień 2014 i 2015), kampanię promującą kategorię Praca w 2015 na wiosnę oraz całkiem niedawno kampanię promującą bezpieczne zakupy, podczas której nasz 4-minutowy klip obejrzano ponad 400 000 razy.
Materiały video, które wykorzystywaliśmy w kampaniach dostępne są wciąż na naszym kanale YouTube

https://www.youtube.com/channel/UCGr18y85p6zXQwBev6CGwow

Aleksandra Kubicka
PR Manager

Zostaw odpowiedź