fbpx

Najpierw Quelle, teraz Neckermann – kolejne bankructwo domu wysyłkowego

62 lata działalności sklepu to żadna gwarancja jego przyszłości. Taka lekcja płynie z historii niemieckiego domu wysyłkowego Neckermann, który przespał rewolucję internetową, niczym Kodak, któremu koło nosa przeszła rewolucja cyfrowa.

Neckermann będzie prowadził działalność tylko do końca tygodnia, po czym zwolni przytłaczającą większość z 2.000 zatrudnionych osób. Dobrze poinformowane źródła prasowe twierdzą, że bezpośrednią przyczyną upadku była odmowa właściciela, który został poproszony o sfinansowanie restrukturyzacji firmy. A to z kolei spowodowało utratę płynności finansowej.

 

Problemy firmy rozpoczęły się w momencie, gdy całkowicie zrezygnowała ze sprzedaży katalogowej na rzecz handlu internetowego. Tym samym dyrekcja rozpoczęła negocjacje z załogą w celu redukcji zatrudnienia aż o 1400 osób. Aby uratować firmę zabrakło czasu i funduszów, oraz chęci ze strony właściciela, czyli funduszu Sun Capital.

 

Cała sprawa rozbiła się o 35 milionów euro, których Sun Capital nie chciał dołożyć do odpraw pracowników. Te wyceniono ogółem na 60 milionów euro.

 

Bankructwo Neckermanna to kolejny upadek domu wysyłkowego w ostatnich latach. Najgłośniejszym wydarzeniem był upadek Quelle, który pozbawił pracy 10.5 tys osób.

Zostaw odpowiedź