fbpx

Największy konkurent Alibaby w kłopotach, wycofuje się z Europy

JD.com, największy konkurent Alibaby w Chinach miał mocarstwowe plany w Europie, ale szybko ich nie zrealizuje.

O JD.com pisaliśmy wielokrotnie. Raz wspominając o sukcesach firmy podczas ostatniego Black Friday i Dnia Singla, kiedy to JD Mall, podobnie jak Alibaba mógł pochwalić się dziesiątkami miliardów dolarów obrotu. Dwa, gdy JD.com przebijał się mozolnie do Europy przyjmując odmienną od Alibaby strategię. O tym, jak poważnym graczem jest JD Mall najlepiej świadczą jego inwestorzy: Walmart, Google i Tencent.

Teraz okazuje się, że mało sprzyjające okoliczności zatrzymają na dłużej plany Chińczyków. Akcje JD.com spadły o 40% po tym, jak jej założyciel i główny udziałowiec został oskarżony w USA o domniemany gwałt. Skandal wybuchł chwilę przed tym, jak JD Mall ogłosił wyniki finansowe, które okazały się słabsze od przewidywanych. Wzrost w e-commerce słabnie, nawet na chińskim rynku, a konkurencja naciska coraz mocniej. Wszystko to zmusiło Chińćzyków do wdrożenia planu restrukturyzacji.

Dotychczasowe biuro we Włoszech zostanie utrzymane, ale kolejny przyczółek w Niemczech będzie musiał poczekać na lepsze czasy. Nie jest też znany stan zaawansowania planów stworzenia hubu logistycznego we Francji. Nie oznacza to, że Chińczycy są na straconej pozycji, gdyż ich włoskie biuro istnieje raptem pół roku, a więc tempo jakie sobie narzucili było niezwykle wyśrubowane. Być może jest to chwilowa zadyszka i o JD.com już niebawem usłyszymy.

Zostaw odpowiedź