fbpx

Nasi rodacy coraz częściej kupują w zagranicznych e-sklepach

Powód jest oczywiście łatwy do przewidzenia. Ceny produktów dostępnych u zagranicznych sprzedawców bywają o wiele niższe.

Dla przykładu, cena nowego iPada Air, dostępnego w e-sklepie znad Wisły może być wyższa nawet o 45 proc. w stosunku do tego, co oferuje amerykańska witryna z elektroniką.

Co ciekawe, różnice dotyczą nie tylko sklepów amerykańskich, ale również tych z Wielkiej Brytanii, Niemiec i… Chin. Bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, gdzie decyzja o zakupie sprzętu elektronicznego, kosmetyków, odzieży lub zabawek dla dzieci pozostaje opłacalna nawet wówczas, kiedy do ostatecznej ceny zakupu doliczymy również cła i podatki.

O sprawie pisze gazetaprawna.pl, która przygotowała nawet dokładne porównanie cen w przypadku kilku markowych produktów z różnych kategorii:. Wystarczy rzut oka, aby nabrać przekonania, że konsumenci nad Wisłą nieźle przepłacają za swoje towary:

Damien Perillat, dyrektor zarządzający w PayPalu na Europę Środkowo-Wschodnią komentuje całą sytuację w następujący sposób:

Do częstszego kupowania za granicą skłania Polaków kilka powodów. Po pierwsze, wzrasta zaufanie do sprzedawców internetowych i świadomość, że w razie kłopotów z zamówieniem po stronie klienta stoją unijne przepisy. Po drugie, kupując w internecie, można uniknąć zawyżonych marż stosowanych przez tradycyjne sklepy. Kolejnymi plusami internetowych zakupów są ogromny wybór marek i dostępność produktów z nawet najbardziej odległych zakątków świata.

Z dokumentu „Pricing Report 2014”, opracowanego przez PayPala wynika, że 16 proc. polskich internautów robi zakupy w zagranicznych e-sklepach. Owocem rosnących apetytów na zagraniczne e-zakupy są zwiększone transfery finansowe. Do brytyjskich e-sklepów przepływy z Polski wzrosły o jedną trzecią, o jedną czwartą do Niemiec i o kilkanaście procent do USA i Chin.

Z kolei Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu, dyrektor Sektora ERP zauważa, iż

Mimo że polski rynek e-commerce rośnie najszybciej w Unii Europejskiej, mamy sporo do nadrobienia w stosunku do zachodnich gospodarek. W Niemczech działa 100 tys., a we Francji nawet 117 tys. e-sklepów. Mimo nieznacznie niższej dynamiki wzrostu wartość rynku e-commerce w tych krajach jest nadal ponad siedmiokrotnie wyższa niż w Polsce – zauważa Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu, dyrektor Sektora ERP

Czy Polacy są skazani na zakupy w zagranicznych sklepach internetowych? Osobiście wydaje mi się, że na polepszenie sytuacji (spadek cen i zwiększenie ilości dostępnych produktów) mogą dwa czynniki:

  • pojawienie się nad Wisłą takich gigantów, jak np. Amazon;
  • perspektywa strefy wolnego handlu pomiędzy UE i USA.

A Wy co na ten temat sądzicie?

Zostaw odpowiedź