fbpx

Nike przegonił e-obuwie – zmierzy stopę aplikacją na smartfona

Jeszcze rok temu trąbiliśmy dumni z sukcesu e-obuwie. Dzisiaj Nike mówi sprawdzam – czy odeśle technologie polskiej firmy do lamusa?

W ubiegłym miesiącu Nike pokazał wersję demo swojej nowej aplikacji. Ta miała za pomocą technologia rozszerzonej rzeczywistości (augmented reality) pokazywać użytkownikom jak dany model butów będzie wyglądał na ich stopie. Wydawało się to niemałym osiągnięciem. Teraz Nike idzie o krok (dosłownie i w przenośni) dalej w stosunku do osiągnięć e-obuwia  – przynajmniej w kwestii wygody pomiaru stopy. Eobuwie skanuje tylko w w punktach sprzedaży za pomocą specjalnych urządzeń – ale robi to dokładniej, gdyż oferuje skan w pełni przestrzenny.

Ludzie z Nike’a twierdzą, że ich aplikacja jest w stanie z dokładnością do 2 milimetrów ocenić wielkość naszej stopy (co jest wynikiem gorszym od 1mm dokładności skanerów e-obuwie), a następnie dopasować rozmiar dowolnego buta z oferty amerykańskiego producenta (tutaj znowu widać mocną stronę e-obuwie, które dopasowuje aż 500 marek obuwia). Nie tak dawno wspominaliśmy także o nowym sklepie Nike’a w Nowym Jorku. Jest to wyjątkowe miejsce, gdzie konsumenci mogą testować produkty Nike’a i kupować właściwie w dowolnym momencie za pomocą aplikacji lub zamawiać do skrzynek odbiorczych zlokalizowanych na terenie sklepu.

Wszystko to wskazuje na wielką zmianę Nike’a. Firma nie chce być już po prostu dostawcą butów, dresów i czapeczek ale technologicznym gigantem sprzedażowym, który obsługuje swoich klientów bezpośrednio, bez swoich detalicznych przedstawicieli. Wygląda na to, że Nike nie pokłada już nadziei w sprzedawcach, którzy mieliby pomóc dobierać konsumentom produkty.

Więcej o E-obuwie

Eobuwie.pl skanuje stopy klientów i dopasowuje buty z oferty

Eobuwie.pl skanuje stopy klientów i dopasowuje buty z oferty

Zostaw odpowiedź