fbpx

Nowe loga mBanku – do wyboru, do koloru.

Mbank zaprezentował nowe logo wraz z identyfikacją wizualną i od ręki wywołał burzę komentarzy. Trzeba przyznać, że ekipa mBanku poszła mocno pod prąd i przywołała żywe wspomnienia z lat 80-tych.

Pamiętacie wielokolorowe logo Apple, które z czasem zeszlachetniało w królewskim srebrze?

 

O ile marki zazwyczaj starają się o charakterystyczny odcień lub zestawienie kolorów, o tyle mBank uznał, że nie ma co bawić się w półśrodki. I zaprezentował 5 zestawień kolorystycznych, gdzie niezmienne pozostały linia oraz typografia. Pokuszono się nawet o zmianę propocji.

Dlaczego aż pięć? Ponieważ każda odmiana identyfikacji jest skierowana do innego odbiorcy. Mamy tu następujące odmiany identyfikacji:

 

1. Podstawowa

 

 

2. Affluent (wersja premium)

 

 

3. Przedsiębiorcy

 

 

4. Private Banking

 

 

5. Korporacje

Skąd tak wiele odmian? Otóż szum wokół zmiany identyfikacji mBanku ma swoje uzasadnienie. To rzadki przypadek sytuacji, gdzie dziecko pożera swoich rodziców. Nowe identyfikacje zastąpią wszystkie dotychczasowe marki w Grupie BRE, nawet logo samego BRE Banku, oraz Multibanku. Wraz ze zmianami identyfikacji klienci mogą spodziewać się nowych usług.

Grupa BRE gra niezwykle odważnie i stawia wszystko na jedną wielokolorową kartę. Niewątpliwie sukces mBanku to sukces polskiej przedsiębiorczości skupionej wokół internetu, stąd warto mBankowi kibicować.

Zostaw odpowiedź