fbpx

Nowy Pewex, czyli f-commerce na całego

Czy można założyć sklep internetowy od profilu na Facebooku? Twórcy portalów Demotywatory.pl i JoeMonster.org twierdzą że tak i piszą: “otworzymy oczy niedowiarkom, odpowiadając na żywotne potrzeby całego społeczeństwa”.

Ja tego nie kupuje, co innego darmowe Demotywatory, a co innego sklep z unikatowymi i luksusowymi produktami wraz z siecią stacjonarnych salonów/delikatesów/kafejek (wersji jest kilka).

 

Jedno trzeba twórcom nowego, starego Pewexu przyznać – narobili w mediach szumu jak mało kto, chociaż tak naprawdę nie zaprezentowali jeszcze niczego, poza jakimś luźnym zarysem biznes planu oraz kilkoma fotkami na tle loga Pewex.

 

“Wielkie Otwarce Serwisu” okazało się z kolei uruchomieniem strony głęboko czerpiącej z Demotywatorów i grającej na nucie retro. Tu pojawiają się pierwsze wątpliwości: kto jest faktycznym odbiorcą marki Pewex – dzisiejsi 50-latkowie? Chyba nie.

 

Czy młodsi konsumenci uznają niegdyśniejszy przaśnoburaczany PRLowski syndrom luksusu za dobro statusowe? Studenci pewnie tak, ale czy będzie ich stać na “luksusową” i “unikatową” ofertę Pewexu?

 

Co do zarysu biznes planu to w ciągu najbliższych trzech miesięcy wystartować ma sklep internetowy, zaś od przyszłego roku w Polsce zaczną pojawiać się pierwsze punkty stacjonarne.

 

Tak naprawdę mamy tu raczej do czynienia z sondowaniem rynku i sprawdzaniem zdolności do ponownego spopularyzowania marki Pewex. Można podejrzewać, że dalsze plany pojawią się dopiero później. Najlepszy dowód na ów stan rzeczy to poniższa infografika, która mocno promuje samo otwarcie serwisu, bez podawania jakichkolwiek dat przedsięwzięć biznesowych.

Zostaw odpowiedź