fbpx

Nowy sklep w budowlance od Grupy SBS – krótka analiza

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że Grupa SBS otworzyła sklep internetowy z prawdziwego zdarzenia. Czas jest właściwy, bo już co ósma transakcja w polskim e-commerce wpisywana jest do rubryki materiały budowlane.

W naszej krótkiej analizie sklep wypadł mocno niejednoznacznie – mamy tu rozwiązania świetne, niektóre wręcz innowacyjne oraz rozwiązania, które są karygodne z punktu widzenia optymalizacji konwersji.

 

Pierwsze co rzuca się w oczy po wejściu do nowego sklepu, to brak zaimplementowanej opcji geotargetowania. Można by zrozumieć takie rozwiązanie, jeśli sklep posiada kilka punktów odbioru w jednym mieście, chociaż i wtedy można od razu automatycznie wskazać miasto ułatwiając wybór klientowi.

 

 

W przypadku Grupy SBS klient musi manualnie wybrać ewentualny punkt odbioru osobistego – to nie pozostawia wrażenia sklepu, który korzysta z najnowocześniejszych rozwiązań. Z drugiej strony – okno wyboru można sprawnie zamknąć i po krzyku oraz narzekaniach.

 

Starczy narzekań. Znakomite wrażenie robi identyfikacja sklepu – jednoznacznie kojarzy się z instalacjami opartymi na wodzie. To zasługa monochromatycznego zestawu kolorystycznego opartego na odmianach niebieskiego. Techniczny charakter podkreślają z kolei ostre linie, brak zaobleń, które jednoznacznie przywołują skojarzenia z rysunkami technicznymi.

 

Bardzo dobrze, wręcz zaskakująco innowacyjnie rozwiązano menu produktowe z lewej strony. W czasach, gdy użytkownicy muszą celować z precyzją snajpera do okienek, które znikają bez kontaktu kursora, w SBS klasyczny klik i rozsunięcie podkategorii w dół rozwiązuje problem definitywnie. Naturalnie menu działa bez przeładowania.

 

Mniej korzystne wrażenie robi listing produktów, gdzie postawiono na skromne rozmiary zdjęć, na których de facto niewiele widać, a można by to zmienić, ponieważ asortyment sklepu nie należy do przesadnie dużych.

 

 

W przypadku strony produktowej pożałowano dodatkowych zdjęć – lupa powiększająca nie zawsze załatwia sprawę ponieważ produktów nie sfotografowano w 3D. Ale to nie koniec rozczarowań.

 

 

Jak powszechnie wiadomo, podstawą optymalizacji konwersji na stronie jest duży przycisk wskazujący, że produkt można kupić, dodać do koszyka ec. Ale nie w e-sklepie SBS.

 

Otóż w tym wypadku ikona koszyka jest najmniejszym elementem graficznym na stronie i dodatkowo znajduje się poniżej linii wyświetlania strony po jej załadowaniu. Innymi słowy – nie dodamy produktu do koszyka bez rolowania myszką!

 

Powodem takiego ruchu jest szeroki wybór wersji każdego produktu – stąd słusznie postanowiono zaprezentować podstawowe parametry i ceny wszystkich wariantów na dole strony wraz z ikoną dodaj do koszyka. Dlaczego jednak nie umieszczono dużej ikony dodaj do koszyka obok zdjęcia i nie zaprogramowano akcji zejdź na dół strony po kliknieciu – tego nie wiadomo.

 

Ciekawostką w samym koszyku jest opłata rezerwacyjna, bez której nie możemy zamówić produktu. Sklep nie wyjaśnia, czy jest to dodatkowa opłata do ceny produktu, czy też jest to forma zaliczki, co wiąże się z określonymi konsekwencjami prawnymi, w przypadku rezygnacji z zamówienia.

 

Sytuację pogarsza fakt, że na stronie nie kładzie się nacisku na inne formy kontaktu – np telefonicznego czy mailowego, co mogłoby poskutkować rozwianiem wąptliwości i koniec końców zakupem.

 

1 komentarz

  1. Kris 30-09-2013

Zostaw odpowiedź