fbpx
badanie dla Aplle

Co piąty pracownik gotowy sprzedać firmowe hasło

Tak przerażające wyniki przyniosło badanie zlecone przez SailPont (sailpoint.com), firmę, która (jakże dziwnym trafem) pomaga korporacjom zarządzać dostępem do systemów firmowych. To pozwala nam spojrzeć na badanie nieco przez palce, ale nadal z należytą uwagą.

Okazuje się, że najchętniej sprzedawać chcieliby Amerykanie, co jest poważnym problemem np. dla Apple.

Aż 27 procent Amerykańskich pracowników korporacji zadeklarowało, że sprzedałoby swoje hasło „trzeciej stronie”, czy to konkurencyjnej firmie, czy też hakerom. A ci ostatni, jak donosi Business Insider płacą bardzo dobrze, bo pracownikom Apple oferowali nawet 20.000 euro za dostęp do firmowych haseł.

Pomimo to, w Apple nie dochodzi do głośnych infiltracji przez hakerów. A powinno być inaczej, bo już kwota mniejsza niż 1000 dolarów wystarczyłaby nawet dla 40 procent Amerykanów z zadeklarowanych wcześniej 27 procent, aby oddać swoje dostępy w obce ręce. Jeszcze mniej cenią się Brytyjczycy (56 procent oddałoby hasło za mniej niż 1000 dolarów), Niemcy (45 procent) oraz Francuzi (50 procent).

Na ile wiarygodne jest badanie przeprowadzone przez SailPoint? Zacznijmy od próby badawczej. Ta jest właściwa bo przekracza 1000 osób, które dobrano także trafnie, bo z firm o zatrudnieniu przekraczającym 1000 pracowników, czyli z dużych korporacji. Kwestią jak zawsze sporną pozostaje fakt zadeklarowania pewnej czynności, w tym wypadku nielegalnej, która może zakończyć się dłuższą wizytą w więzieniu oraz sowitym odszkodowaniem na rzecz pracodawcy.

Zapewne 1000 dolarów może wydawać się sporą zapłatą za czynność, która nigdy nie zostanie odkryta, chociaż istnieje szereg wątpliwości, czy wysłanie hasła drogą elektroniczną nie pozostawi za sobą żadnych możliwych do zidentyfikowania cyfrowych śladów. Dlatego zanim zada się pytanie o to, kto chciałby sprzedać swoje korporacyjne hasło hakerom, należałoby zapytać, ile osób jest świadoma tego, jak łatwo je złapać.

pracownicy i hasła

Zostaw odpowiedź