fbpx

Poczta chce Paczkomatów, a InPost nakrył Pocztę czapkami

Kolejna odsłona wojny na informacje prasowe między oboma konkurentami rynku logistycznego ruszyła.

Zaczęło się od deklaracji Poczty Polskiej, która oświadczyła, że chce stawiać własną sieć maszyn do odbioru przesyłek na wzór Paczkomatów InPostu. Wieść obiegła wszystkie media, zaś w InPoście zagotowało się i poczęto przygotowywać stosowną odpowiedź.

Ta głosi, że:

Liczba Paczkomatów® InPost (4800 urządzeń w Polsce) – należących do operatora logistycznego, w którego zainwestowały jedne z największych amerykańskich funduszy inwestycyjnych Advent International oraz KKR – przekroczyła skalę placówek własnych Poczty Polskiej (4600). Tym samym sieć wygodnych i elastycznych punktów odbioru i nadania przesyłki w InPost jest doskonałą alternatywą do odbioru i nadania przesyłek w trybie 24h/7.

Jak więc widać – InPost chwali się, że nakrył pocztowców czapkami. Punktów odbioru i nadawania w formie Paczkomatów jest zwyczajnie więcej. Sęk w tym, że nie w ilości cała prawda, a także w jakości.

W tym wypadku, jakością jest fakt obsługi mniejszych i najmniejszych miejscowości. Tutaj InPost nie wchodzi w tak dokładne szczegóły, ale można się domyślać, że wciąż to Poczta Polska dociera dużo częściej do każdego zakamarka naszego kraju.

We wrześniu 2018 roku InPost i KKR – amerykańska firma inwestycyjna – zawarły porozumienie gwarantujące 125 mln euro finansowania dla InPost w okresie 5,5 roku. Ponadto Advent International i InPost zainwestują w 2018 roku nawet 250 mln zł w infrastrukturę paczkomatową oraz rozwój usług kurierskich.

Według raportu Gemius E-commerce w Polsce w 2018 roku:

  • Paczkomaty® InPost są drugą najbardziej popularną formą dostaw zakupów w sieci, po dostawach kurierem – wskazuje je aż 48% badanych
  • InPost Kurier utrzymał ubiegłoroczne trzecie miejsce wśród najchętniej wybieranych firm kurierskich w Polsce. Wyprzedził m.in. Pocztex (Pocztę Polską) oraz światowych potentatów, takich jak GLS, UPS i FedEx. Usługi kurierskie InPost zanotowały przyrost wskazań o 4 punkty procentowe w stosunku do 2017 roku, co jest sporym osiągnięciem na tak konkurencyjnym rynku

Zostaw odpowiedź