fbpx

Polska innowacyjność: gorzej od Litwy, uciekamy od Rumunii

W styczniu 2013 roku informowaliśmy za Eurostatem, że polskie przedsiębiorstwa, obok bułgarskich, należą do najmniej innowacyjnych w całej Unii Europejskiej. Badania sprzed 4 już lat pokazywały, że 28% firm w Polsce nawet nie myśli o tym, aby wprowadzać jakiekolwiek, najmniejsze innowacje.

Komisja Europejska po raz kolejny nie ma dobrych wieści i ocenia, że postęp działalności innowacyjnej w naszym jest „marginalny”.

 

Skrócone wyniki raportu Komisji Europejskiej podał do wiadomości Dziennik Gazeta Prawna nadmieniając, że celem nadrzędnym UE jest przywrócenie do życia przemysłu na terenie Europy. Do 2020 roku UE chciałaby, aby 20% jej PKB pochodził z produkcji przemysłowej. A to oznacza, że konieczne jest nie tylko rozwijanie dotychczasowych gałęzi przemysłu, ale wymyślanie zupełnie nowych. I to takich, których produkcja będzie opłacalna przy aktualnych najwyższych na świecie płacach w europejskich fabrykach.

 

Wróćmy do szczegółów, czyli wyścigu między poszczególnymi krajami europejskimi, chociaż w przypadku Polski i krajów jej podobnych trzeba złośliwie zauważyć, że te towarzystwo nie wyruszyło na dobre nawet z boksów startowych.

 

W aktualnym rankingu, który skupiał się na badaniu jak dużo poszczególne kraje inwestują w badania na szczycie uplasowały się: Szwecja, Dania, Niemcy oraz Finlandia. Te cztery kraje należą do grona innowacyjnych liderów w Unii Europejskiej.

 

Z drugiej strony rankingu mamy totalnych spóźnialskich w liczbie trzech krajów: Bułgarii, Łotwy oraz Rumunii. Zestawienie krajów, które są poniżej średniej od końca otwiera Polska, która została wyprzedzona przez Litwę, niedawno przyjętą do UE Chorwację, ledwo zauważalną na mapie Maltę, Słowację, Węgry, Portugalia, Estonia, Czechy i Włochy.

Zostaw odpowiedź