fbpx

Polski e-commerce nastawiony na krótki horyzont biznesowy

Jakie priorytety stawiają sobie właściciele polskich sklepów internetowych? Na to pytanie odpowiada dalsza część badania Cube Research, który przepytał 463 przedstawiciel polskich sklepów internetowych. Co ważne zdecydowano się na dobór losowy, stąd wyniki badania należy traktować jako reprezentatywnego dla polskiego e-commerce.

Jeśli chodzi o samą treść to nie jest zbyt rozległa, a wręcz jest jej niewiele. Co nie zmienia faktu, że wyniki badań nie stawiają w najlepszym świetle właścicieli polskich sklepów internetowych.

 

Na pytanie co jest najważniejsze w działalności twojego sklepu internetowego właściciele polskich sklepów internetowych odpowiadali w sposób następujący:
– 58% – pozyskiwanie nowych klientów
– 55% – maksymalizację obrotów/przychodów ze sprzedaży
– 54% – wprowadzanie nowych produktów, usług
– 49% – utrzymanie płynności finansowej
– 42% – utrzymanie dobrej obsługi i maksymalizację przychodów z dotychczasowych klientów
– 38% – budowanie wartości dodanej dla klientów w celu wyróżnienia się od konkurentów
– 36% – redukcja kosztów działania sklepu
– 36% – maksymalizacja/optymalizacja marży (zysku)
– 25% – ekspansja na nowe rynki
– 25% – utrzymywanie dobrych relacji z dostawcami i podwykonawcami
– 22% – przetrwanie na rynku.

 

Z powyższego wynika kilka wniosków, które ujawniają się gdy odpowiednio zestawimy ze sobą powyższe suche dane. Pierwszy jest taki, że życie w polskim e-commerce nie jest usłane różami. Co 5-ty e-sklep w Polsce walczy o przetrwanie na rynku, zaś co trzeci skupia się na redukcji kosztów.

 

Polskie sklepy internetowe są słabo ukierunkowane na handel międzynarodowy. Tylko co czwarty myśli o ekspansji na nowe rynki. Lepiej jest z działaniami na rynku krajowym – tutaj ponad połowa myśli o wprowadzaniu nowych produktów lub usług.

 

Trzeba jednak dodać, że łączenie produktów i usług wybitnie mylące. W handlu internetowym wprowadzanie nowych produktów pociąga za sobą stosunkowo niewielkie koszty i jest procesem właściwie ciągłym. Jeśli nie ma nań ochoty właściciel sklepu to producenci pędzący z wciąż nowym asortymentem wymuszą ową zmianę, wcześniej lub później.

 

W przypadku usług przedsiębiorstwo musi zainwestować czas i środki w ludzi, know how, często środki trwałe. Ponosi znaczne ryzyko, stąd łączenie tych dwóch elementów w jednej odpowiedzi jest z punktu widzenia badania błędem logicznym.

 

Na jedenaście wymienionych priorytetów aż 5 w mniejszej lub większej mierze dotyczy wyciskania gotówki z dotychczasowych osiągnięć, co oznacza działanie w bardzo krótkim horyzoncie biznesowym.

 

1 komentarz

  1. Paweł 05-10-2013

Zostaw odpowiedź